Reklama

Przewoźnicy żądają reakcji rządu i postulują przywrócenie systemu zezwoleń komercyjnych - branża transportowa protestuje. Polska-Ukraina: blokada granicy i wsparcie dla przewoźników.

W Polsce trwają protesty przewoźników przeciwko nieuczciwej konkurencji z Ukrainy. Przewoźnicy domagają się systemu zezwoleń komercyjnych i równych warunków. Rząd stoi przed wyzwaniem znalezienia rozwiązania, które zadowoli obie strony.

Przejścia graniczne w Dorohusku, Hrebennem i Korczowej zostały zablokowane przez polskich przewoźników, którzy w ten sposób manifestują swoje niezadowolenie wobec nieuczciwej konkurencji z Ukrainy, która nie podlega unijnym wymogom. wrócenie systemu zezwoleń komercyjnych, z wyłączeniem transportów humanitarnych i wojskowych z tego systemu. Protestujący domagają się także m.in. stworzenia osobnych kolejek dla pojazdów zarejestrowanych w Unii oraz dla pojazdów wracających na pusto z Ukrainy. Wsparcie dla protestujących roztacza branża transportowa.

Na przejściu granicznym w Dorohusku do protestujących dołączył jeden z polityków Konfederacji, Rafał Mekler.

Reklama

Rafał Mekler podkreślał: - Blokujemy po raz kolejny granicę z Ukrainą. Będziemy przepuszczać jeden samochód na godzinę. Na pozostałych granicach z Ukrainą stoją nasi koledzy. Obowiązują takie same zasady.

Warto zaznaczyć, że polscy przewoźnicy pozwalają na przepuszczenie tylko niektórych rodzajów transportu, takie jak pojazdy przewożące żywe zwierzęta, autobusy i samochody osobowe.

Co na to Ukraina? 

Ukraiński wicepremier odniósł się do blokady przejść granicznych między Polską a Ukrainą, wyrażając oficjalne stanowisko:

Reklama

- Nasze oficjalne stanowisko jest takie, że blokowanie granicy szkodzi interesom i gospodarkom obu krajów. Ma to także wpływ na funkcjonowanie Linii Solidarności, które miały na celu eksport ukraińskich produktów rolnych. Jednocześnie jesteśmy gotowi do konstruktywnego dialogu, który uwzględni interesy przewoźników obu krajów" – zaznaczył Ołeksandr Kubrakow, wicepremier, minister rozwoju społeczności lokalnych i infrastruktury Ukrainy.

Krzysztof Bosak: Dziś wspieramy Polskich Przewoźników

Krzysztof Bosak z Konfederacji również wyraził swoje poparcie dla protestujących przewoźników:

Reklama

 - Dziś na przejściu granicznym w Dorohusku wspieramy polskich przewoźników, którzy zmagają się z nieuczciwą konkurencją ze wschodu. Polskie firmy, których rząd nie chce reprezentować, są zmuszone konkurować na nierównych warunkach. Dlatego walczą o swoje prawa. Walczą o to, aby rywalizować na rynku na tych samych zasadach - mówi podczas konferencji prasowej! 

 

Bosak podkreślił, że  Konfederacja jest jedyną partią, która ich wspiera przewoźników. Apelował również o reprezentowanie interesów polskich firm przez polską administrację, aby stworzyć bardziej uczciwe i zrównoważone warunki dla branży transportowej w Polsce.

Reklama

Rząd Polski obecnie stoi przed wyzwaniem znalezienia rozwiązania, które uwzględni postulaty protestujących przewoźników i jednocześnie nie zakłóci znacząco ruchu handlowego oraz stosunków z Ukrainą. Decyzje podejmowane w najbliższych dniach i tygodniach będą miały znaczący wpływ na przyszłość branży transportowej i relacje międzynarodowe. Należy monitorować rozwój sytuacji na granicach Polski z Ukrainą, ponieważ protestujący przewoźnicy nadal domagają się uwzględnienia ich postulatów i działań na rzecz poprawy ich sytuacji.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości