Reklama

Polscy przewoźnicy blokują granice z Ukrainą w proteście przeciwko nieuczciwej konkurencji - Polsat News.

Blokada graniczna polskich przewoźników z Ukrainą z powodu niesprawiedliwej konkurencji. Polacy domagają się przywrócenia zezwoleń na wjazd dla ukraińskich firm transportowych. Protest wspierany przez rolników. Polski rząd musi negocjować z Ukrainą i znaleźć kompromis. Są tam ludzie z Łukowa!

Polscy przewoźnicy utrzymują blokadę przejść granicznych z Ukrainą, domagając się przywrócenia sprawiedliwych warunków handlowych na tym obszarze. Decyzja Brukseli o odstąpieniu od wymogu licencji handlowych dla ukraińskich przewoźników stworzyła nieuczciwą konkurencję, skłaniając polskie firmy do podjęcia protestu na granicy.

Rafał Mekler, przedsiębiorca branży przewozowej i aktywista Konfederacji, zaznacza, że polscy przewoźnicy nie żądają niczego nadzwyczajnego. Ich głównym postulatem jest powrót do normalnych relacji gospodarczych poprzez przywrócenie systemu zezwoleń na wjazd dla ukraińskich firm zajmujących się przewozem towarów. Wyjątkiem mają być jedynie transporty pomocy humanitarnej oraz zaopatrzenia dla ukraińskiego wojska.

Reklama

W rozmowie z Polsat News, Bogdan Rymanowski podkreślił znaczenie sprawy i zapytał, jakie kroki może podjąć polski rząd w tej sytuacji. Mekler odpowiedział, że wiele zależy od dobrej woli obu państw, Polski i Ukrainy, których relacje dobrosąsiedzkie są jednoznaczne. Przedsiębiorca przypomniał, że wcześniejsze umowy między stronami miały charakter dwustronny, co sugeruje, że Bruksela nie powinna ingerować, gdy dwie suwerenne nacje są w stanie rozwiązać kwestie bezpośrednio.

Protestujący przewoźnicy otrzymują również wsparcie od rolników, którzy dołączyli do manifestacji w związku z aferą zbożową. Blokada graniczna planowana jest utrzymać się przez 24 godziny na dobę do 3 stycznia.

Reklama

Obecna sytuacja stawia przed rządem polskim wyzwanie, jak skutecznie negocjować z Ukrainą i osiągnąć kompromis, który zaspokoi oczekiwania polskich przewoźników oraz rolników. Działania polityków i ewentualne rozmowy między obiema stronami będą monitorowane zarówno przez społeczność przemysłową, jak i obywateli, których interesy są bezpośrednio związane z rozwiązaniem konfliktu na granicy z Ukrainą.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości