Transportowcy z Łukowa i powiatu łukowskiego są liderami blokad w Dorohusku, Hrebennem i Korczowej!
Do strajkujących polskich przewoźników dołączają przedsiębiorcy i kierowcy ze Słowacji. Wspólnie będą od dziś blokować przejście graniczne słowacko-ukraińskie.
Rafał Mekler już od kilku dni zapowiadał, że do protestu polskich przewoźników chcą dołączyć słowaccy. Lider Konfederacji w woj. lubelskim potwierdził to w rozmowie z Telewizją Łuków.tv. Transportowcy z Łukowa i powiatu łukowskiego są liderami blokad w Dorohusku, Hrebennem i Korczowej!
Stanowisko rządu RP
Minister Infrastruktury, Andrzej Adamczyk, wziął udział w konferencji prasowej, aby przedstawić stanowisko rządu wobec trwającego protestu polskich przewoźników na granicy z Ukrainą.
Od 6 listopada br. polscy przewoźnicy blokują drogi dojazdowe na przejścia graniczne w Dorohusku i Hrebennem, domagając się zmian w regulacjach dotyczących przewozu rzeczy z Ukrainy. Minister Adamczyk podkreślił, że przyczyny protestów tkwią po stronie ukraińskiej lub w ramach decyzji Unii Europejskiej.
- Oczekiwanie, aby rząd przerwał protest, jest niezgodne z demokratycznymi zasadami, - powiedział minister.
Wskazał również na postulaty protestujących, które obejmują m.in. wprowadzenie zezwoleń komercyjnych dla firm ukraińskich, zawieszenie licencji dla firm powstałych po wybuchu wojny na Ukrainie oraz przeprowadzenie ich kontroli.
Rząd deklaruje gotowość do dialogu, jednak podkreśla, że decyzje muszą być podejmowane z poszanowaniem zasad demokracji. Oczekuje się, że strony znajdą kompromisowe rozwiązania w duchu współpracy i z poszanowaniem interesów obu stron.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze