To już nie są czarnowidztwo ani suche prognozy – to oficjalne dane, z którymi trudno dyskutować. Powiat łukowski stracił status „stutysięcznika”. Z najnowszego raportu o stanie regionu wyłania się ponury obraz: w zaledwie trzy lata z mapy naszego powiatu zniknęło blisko dwa tysiące mieszkańców, a tendencja spadkowa wcale nie hamuje.
Koniec pewnej epoki
Liczby za 2025 rok mówią same za siebie. Pod koniec czerwca ubiegłego roku w powiecie łukowskim mieszkało dokładnie 99 781 osób. Dla jednostki, która w obecnym kształcie mapy funkcjonuje od 1999 roku, to moment symboliczny i zwyczajnie bolesny.
Jeszcze chwilę temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Wystarczy cofnąć się do 2022 roku – wtedy populacja przekraczała 101,5 tysiąca mieszkańców. W trzy lata ubyło nas tylu, ilu żyje w niejednej dużej, podłukowskiej wsi. A jeśli spojrzymy na to szerzej, widać jeszcze większy zjazd: w 2018 roku powiat liczył ponad 107,4 tysiąca osób. Przez siedem lat straciliśmy więc blisko 8 tysięcy sąsiadów.
Główne powody są dwa i od lat te same: ujemny przyrost naturalny oraz migracja. W samym tylko pierwszym półroczu 2025 roku wskaźnik przyrostu naturalnego wyniósł -179 osób. W przeliczeniu na tysiąc mieszkańców daje to wynik -3,58. Mówiąc wprost – umiera u nas znacznie więcej osób, niż przychodzi na świat, a młodzi coraz częściej szukają swojej przyszłości poza regionem.
Demografia to nie tylko nudne słupki w Excelu – to realne problemy, które zaraz odczujemy w codziennym życiu. Mniej mieszkańców to przede wszystkim ogromne wyzwanie dla lokalnej oświaty. Urzędnicy już teraz przyznają, że te trendy będą kluczowe przy układaniu sieci szkół i planowaniu etatów dla nauczycieli. Mówiąc bez ogródek: dzieci jest coraz mniej, więc utrzymanie wszystkich placówek w obecnej formie stanęło pod dużym znakiem zapytania.
Mniejsza liczba podatników oznacza również mniej pieniędzy w lokalnej kasie. A to z kolei może w najbliższych latach mocno wyhamować to, na co wszyscy czekamy – ambitne remonty dróg czy dalszą modernizację łukowskiego szpitala.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze