Zarząd Dróg Powiatowych w Łukowie potwierdził, że najgrubszy dąb przy ul. Jana Pawła II został celowo zatruty. To redakcja Łuków TV jako pierwsza nagłośniła sprawę, po alarmie ze strony radnego Macieja Kazany i mieszkańców. Teraz w sprawę zaangażowała się Policja, a drzewo zostało objęte nadzorem służb.
Zaczęło się od sygnałów mieszkańców Łukowa, którzy dostrzegli podejrzane nawierty i obciętą korę u podstawy jednego z dębów rosnących przy ul. Jana Pawła II. W ich imieniu radny miejski Maciej Kazana powiadomił redakcję Łuków TV, która jako pierwsza opublikowała informację o możliwej próbie zatrucia drzewa. Do relacji dołączyła także społeczniczka Beata Zdanowska, wskazując, że „ktoś może próbować lać truciznę przez wykonane otwory”.
Dziś wiadomo już, że podejrzenia były słuszne.
W oficjalnym komunikacie opublikowanym 2 maja Ryszard Szczygieł, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Łukowie i radny powiatowy, poinformował:
– „Dąb rosnący w pasie drogowym został celowo uszkodzony – w pniu wykonano nawiercone otwory, do których najprawdopodobniej wlano szkodliwą substancję chemiczną”.
Jak przekazał, na miejscu przeprowadzono oględziny z udziałem Policji, a drzewo zostało objęte szczególnym nadzorem.
Zarząd Dróg i Policja traktują sprawę jako rażące naruszenie prawa, które zagraża zarówno środowisku, jak i bezpieczeństwu użytkowników drogi. Sprawa została zgłoszona jako przestępstwo przeciwko przyrodzie.
– „Dąb to gatunek o wysokiej wartości przyrodniczej, często chroniony jako pomnik przyrody – tym bardziej apelujemy o poszanowanie wspólnego dziedzictwa” – dodał Szczygieł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze