Wiktorek Zawadzki to trzyletni chłopiec z Mazowsza, który cierpi na wrodzoną wadę serca. Potrzebuje wsparcia finansowego na kosztowne leczenie.
Seria badań i troskliwa opieka medyczna stanowią codzienność dla trzyletniego Wiktorka Zawadzkiego oraz jego rodziców od 21 lutego 2022 roku, kiedy to zdiagnozowano u niego wrodzoną wadę serca - hipoplazję lewego serca (HLHS). Przez kolejne dwa lata rodzina Państwa Karoliny i Mateusza Zawadzkich na czele, zmagała się z tą trudną sytuacją, wypełniając życie chwilami nadziei, ale też obawami o przyszłość ich ukochanego synka.
Aktualizacja z dnia 16 stycznia 2024 roku przyniosła smutne wieści. Saturacje spadają, a Wiktorek staje się coraz słabszy. Seria badań, które musi przejść przed planowaną operacją, wywołuje niepokój i obawy. Leki przyjmowane przez Wiktorka mają na celu poszerzenie tętnic płucnych, jednakże widoczne pogorszenie stanu zdrowia chłopca stawia pod znakiem zapytania przyszłość jego leczenia.
Magdalena Zawadzka, matka Wiktorka, opisuje dramatyczne chwile, jakie przeżywa cała rodzina. Bezsenne noce, strach o życie synka, codzienne troski i obawy to rzeczywistość, która towarzyszy im każdego dnia. Sezon infekcyjny stwarza dodatkowe zagrożenie dla zdrowia Wiktorka, wymagając szczególnej ostrożności i dbałości o jego stan zdrowia.
Do przeprowadzenia operacji ratującej życie Wiktorka, potrzebne jest ponad 3 900 000 złotych. Rodzina nieustannie angażuje się w zbiórkę funduszy, apelując do ludzi o wsparcie i pomoc. Choroba Wiktorka dotyka nie tylko samego chłopca, lecz całą rodzinę, która z utęsknieniem wyczekuje dnia, gdy ich syn będzie mógł prowadzić normalne życie.
24 października 2023 roku nadzieja nabrała kształtu, gdy dzięki hojności i wsparciu ponad 100 000 ludzi Wiktorek przeszedł udaną operację serca w klinice w Stanford. Jednakże po chwilowej radości rodzina spotkała się z kolejnym wyzwaniem - serce Wiktorka wciąż jest słabe, a jego wada serca nadal stanowi poważne zagrożenie dla jego życia.
Walka o życie Wiktorka toczy się dalej, a rodzina nie traci nadziei, wierząc, że dzięki solidarności i pomocy ludzi dobre serce ich syna pokona każdą przeszkodę. Każda złotówka zbierana na rzecz leczenia Wiktorka przynosi ulgę i nadzieję na lepszą przyszłość dla tego młodego wojownika.
"Dziękujemy za całe wsparcie, jakiego doświadczyliśmy już od ponad 100 000 osób, które otworzyły swoje serca i pomogły Wiktorkowi! To dzięki Wam nie umiera nadzieja. Dzięki Wam wciąż mamy siłę walczyć!" - podkreśla Wiktor Zawadzki, ojciec Wiktorka.
Rodzina Zawadzkich prosi o dalsze wsparcie i nagłośnienie zbiórki, apelując o solidarność społeczną, która może stać się kluczem do uratowania życia ich ukochanego syna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze