Reklama

TYLKO U NAS! Poseł Skwarek: W narodzie ukraińskim panują bojowe nastroje

Grupa 21 parlamentarzystów z prawie wszystkich klubów i kół poselskich (nie było posłów Konfederacji) wzięła udział w transporcie pomocy humanitarnej na Ukrainę. Był wśród nich poseł Sławomir Skwarek.

Lukow.tv: Jaką drogę przebyły dary dla Ukrainy?

Sławomir Skwarek: Cześć darów poleciała z nami do Rzeszowa Jasionki, a cześć dostarczyła Agencja Rezerw Strategicznych na stację kolejową.  Załadowaliśmy dary  solidarnie z kolejarzami do pociągu w m. Przemyśl/Medyka,  który przejechał z nami do stacji Mościska na Ukrainie.  Co ważne na tym odcinku są tory o szerokości obowiązującej w Polsce.

Lukow.tv: Co znalazło się w kontyngencie?

Żywność, słodycze, materace jak również namiot z agregatem. Wszystko trafiło na podstawione przez stronę ukraińską busy.

Reklama

 

Zobacz też: Pomoc jedzie na Ukrainę. Brawo Łuków!

 

Lukow.tv: Z kim był uzgodniony transport?

Dary był uzgodnione z merem Mościsk i tamtejszą parafią rzymskokatolicką. Tam też  rozdawaliśmy paczki.  Duchowni przygotowali dla nas kolację.

Lukow.tv: Jak delegacja polskiego parlamentu została przyjęta?

Olbrzymia serdeczność i duma. Na każdym kroku słyszałem, że to Polska i Polacy pomagają najwięcej.  

Słodycze na granicy 

Lukow.tv: Jak wygląda sytuacja na granicy?

Kolejka samochodów wynosiła kilka kilometrów, a dwa dni wcześniej kilkanaście i więcej. Ukraińcy dają radę. Jest duża mobilizacja. Wojsko widzieliśmy tylko w strategicznych miejscach. Na przejściu rozdaliśmy oczekującym w samochodach słodycze. Serdecznie dziękowali  

Reklama

Lukow.tv: Dużo w mediach mówi się o tzw. „Studentach z Ukrainy”. Jak to wygląda z bliska?

Jeżeli chodzi o tzw. „studentów” to osoby nie są to narodowości ukraińskiej, polskiej czy  krajów UE. Te osoby były w oddzielnej kolejce. Czekały na odprawę. Przeważali mężczyźni. Z wyglądu Hindusi. W samochodach w kolejce głównej przeważały kobiety i dzieci. Tu spotkaliśmy się na roboczo z panią konsul z Lwowa i ukraińskim przedstawicielami administracji rządowej. Stwierdziliśmy ze pomoc musi być koordynowana i kierowana z baz z terenu Polski i dystrybuowana przy pomocy organów rządowych i samorządowych Ukrainy..

Reklama

 

Zobacz też: Uwaga złodziej nie próżnują. Seria włamań w Łukowie

 

Lukow.tv: Jakie nastroje panują wśród Ukraińców?

Zdecydowanie pozytywne. W obliczu wojny stwierdzić - bojowe. Nie było na tym terenie dotychczas alarmów czy bombowych. Działają stacje benzynowe- bez kolejek. Sklepy. Oświetlenie Internet. Ukraińcy wydaje się - oswoili się z myślą, że będą walczyć o swoją niepodległość do ostatniego żołnierza czy naboju Paradoksalnie Putinowi udało się zjednoczyć cały Naród Ukraiński

Lukow.tv: Kiedy zapadła decyzja, że pan jedzie?

Pytanie o to czy chce wspomóc wyjazd otrzymałem o 23.45 - nie zastanawiałem się ani chwili.

Reklama

Lukow.tv: Nie bał się pan?

Tylko głupi się nie bał. Obawy miała również moja żona. To normalne. Ale gdy wróg u bram (Hannibal ante portas) musimy być przygotowani na jego odparcie.

Lukow.tv: Co powinna zrobić w tym względzie Polska?

Odpowiedzią jest ustawa o obronie Ojczyzny. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości