Potrącenie 75-latka przez Fiat Punto. Kierująca pojazdem zostaje zatrzymana. Grozi jej wysoka grzywna i nawet 4,5 roku więzienia.
Poważne konsekwencje prawne grożą 41-letniej kobiecie, która spowodowała wypadek drogowy i zdecydowała się na ucieczkę z miejsca zdarzenia. Po zatrzymaniu przez łukowskich policjantów, kobieta tłumaczyła, że obawiała się ewentualnych konsekwencji, lecz teraz już usłyszała zarzuty, a jej sprawa wkrótce znajdzie finał w sądzie.
Do tragicznego zdarzenia doszło w środę po godzinie 16.00. Według ustaleń policji Łukowa, 75-letni pieszy został potrącony przez samochód osobowy, który po zdarzeniu nie zatrzymał się na miejscu. Kierowca pojazdu, nie okazując zainteresowania pokrzywdzonym, szybko oddalił się w kierunku Łukowa. Ofiara, 75-latek, doznała obrażeń ciała i została przewieziona do szpitala. Na szczęście, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
ZOBACZ TEŻ:
Nekrologi z Powiatu Łukowskiego
Policjanci z łukowskiej drogówki skoncentrowali się na ustaleniu danych identyfikacyjnych pojazdu i kierowcy. Współpracując z kryminalnymi i dochodzeniowcami specjalizującymi się w wypadkach drogowych, przeprowadzili skuteczną analizę śladów, przesłuchali świadków, co doprowadziło do odnalezienia samochodu już następnego dnia. Okazało się, że pojazd, który potrącił pieszego, to Fiat Punto zarejestrowany w województwie mazowieckim, użytkowany przez 41-letnią mieszkańkę powiatu radzyńskiego.
Kobieta tłumaczyła policjantom, że zauważyła pieszego na jezdni w ostatniej chwili i nie zdążyła wyhamować. Po potrąceniu mężczyzny uciekła z miejsca zdarzenia, obawiając się konsekwencji za spowodowanie wypadku drogowego.
Zatrzymana 41-latka usłyszała już zarzuty. Jej sprawa wkrótce trafi przed sąd, gdzie może grozić jej wysoka grzywna, a nawet do 4,5 roku pozbawienia wolności oraz trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze