Reklama

POLICJANCI ZABEZPIECZYLI POCISKI ARTYLERYJSKIE I GRANAT MOŹDZIERZOWY

Okazuje się, że pozostałości z czasów wojny można znaleźć jeszcze dziś. O takim znalezisku poinformował policjantów mieszkaniec gminy Wola Mysłowska, który na swoim polu znalazł granat. Natomiast o znalezionych pociskach artyleryjskich poinformowała spacerująca w lesie kobieta.

  Niewybuchy zostały zabezpieczone do czasu przyjazdu saperów. Policjanci apelują o ostrożność i przypominają, że odnalezionych niewybuchów nie należy dotykać czy też próbować przenosić.

- To nie pierwszy taki przypadek, kiedy na terenie powiatu łukowskiego odnaleziono niewybuch pochodzący z okresu II wojny światowej. Wielokrotnie mieszkańcy naszego regionu odnajdują tego typu niebezpieczne przedmioty podczas prac polowych, prac przy posesjach, czy też podczas pobytu w lesie. - mówi nam asp. szt. Marcin Jóżwik z Policji w Łukowie. 

Reklama

Tym razem wybuchowe znalezisko przypadkowo odnalazł mieszkaniec gminy Wola Mysłowska. Mężczyzna pracując na swoim polu znalazł skorodowany przedmiot przypominający niewybuch i natychmiast powiadomił policję. Okazało się, że był to granat  moździerzowy z zapalnikiem i materiałem wybuchowym pochodzący z czasów II wojny światowej.

Kolejne niewybuchy przypadkowo odnalazła kobieta spacerująca w kompleksie leśnym w Karwaczu. Pociski artyleryjskie z materiałem wybuchowym znajdowały się w pozostałościach po starym drzewie. O niebezpiecznym znalezisku natychmiast powiadomiła łukowskich policjantów.

Reklama

Mundurowi do czasu przybycia patrolu saperskiego zabezpieczyli granat moździerzowy i pociski artyleryjskie. Wkrótce na miejsca znalezienia niewybuchów przybędą saperzy, którzy zabiorą je do neutralizacji na poligonie.

Policjanci apelują o ostrożność i przypominają jak należy zachować się w przypadku odnalezienia przedmiotu przypominającego niewybuch.

- Pamiętajmy, że takiego znaleziska nie wolno pod żadnym pozorem przenosić, dotykać ani rozbrajać. Miejsce, gdzie się ono znajduje, dobrze jest zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych, a w szczególności dzieci. Jeśli znajdujemy się na otwartej przestrzeni lub w lesie należy to miejsce tak oznaczyć by nikt tam nie wszedł i można je było bez trudu odnaleźć. O znalezisku należy jak najszybciej zawiadomić najbliższą jednostkę Policji. Policjanci zabezpieczą teren i powiadomią saperów. Pamiętajmy, ze bardzo duże pociski mogą mieć pole rażenia nawet do kilkuset metrów. -  dodaje asp. szt. Marcin Józwik

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości