Reklama

Policjanci uratowali życie niedoszłego samobójcy

Młody mężczyzna napisał sms do kolegi z którego wynikało, że chce odebrać sobie życie. Od tej chwili liczyła się każda sekunda,

Do zdarzenia doszło we wtorek. O godzinie 21:00 policjanci z łęczyńskiej komendy zostali poinformowani przez 27-letniego mieszkańca Łęcznej, że jego kolega chce popełnić samobójstwo. Z relacji zgłaszającego wynikało, że może on znajdować się w domu bądź w lesie. Od tej chwili liczyła się każda sekunda.

Niezwłocznie na miejsce pojechał patrol w składzie sierżant Beata Wiącek i starszy sierżant Paweł Wałecki. Kiedy okazało się, że mężczyzny nie ma w domu policjanci wspólnie ze zgłaszającym ruszyli w rejon lasu. Podczas przeczesywania terenu 27-latek dzwonił na numer desperata jednak on nie odbierał telefonu. W pewnej chwili funkcjonariusze zauważyli światło z telefonu. Natychmiast tam pobiegli i zastali mężczyznę wiszącego na pasku na konarze drzewa. Oswobodzili go wspólnie ze zgłaszającym i udzielili pomocy do czasu przyjazdu załogi karetki pogotowia ratunkowego.

Reklama

Jak się okazało 27-letek był pijany. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Po przeprowadzonych badaniach ostatecznie trafił do wytrzeźwienia

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości