Policjanci z Radzynia Podlaskiego pomagają starszemu mężczyźnie w potrzebie, zakupując mu jedzenie i organizując wsparcie. Przykład, jak empatia i zaangażowanie mogą uratować życie.
Przed nami kolejna fala mrozów, która dla wielu z nas oznacza jedynie cieplejsze kurtki, ale dla osób starszych i samotnych może być śmiertelnym zagrożeniem. Dzielnicowi z Radzynia Podlaskiego podczas codziennych obchodów sprawdzają miejsca, w których przebywają osoby najbardziej narażone na wychłodzenie. To właśnie podczas jednej z takich wizyt funkcjonariusze trafili na seniora, który pilnie potrzebował wsparcia.
Kiedy mundurowi zapukali do drzwi starszego mężczyzny, od razu zauważyli, że sytuacja jest poważna. W rozmowie z policjantami senior przyznał, że w jego domu brakuje nawet najbardziej podstawowych produktów spożywczych. W obliczu mroźnej aury, która odcina osoby schorowane od świata, pusta lodówka mogła doprowadzić do tragedii. Policjanci nie ograniczyli się jednak tylko do wypełnienia raportu. Zareagowali natychmiast i po ludzku.
Funkcjonariusze wykazali się ogromną empatią i z własnych pieniędzy kupili seniorowi jedzenie. Dzięki ich prywatnemu zaangażowaniu mężczyzna otrzymał ciepły posiłek jeszcze tego samego dnia. Mundurowi zadbali również o przyszłość mieszkańca, zawiadamiając o jego trudnym położeniu ośrodek pomocy społecznej oraz kontaktując się z jego rodziną. To ważne przypomnienie, że w czasie zimy nikt nie powinien zostać pozostawiony sam sobie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze