Od 20 lat wysyłają biało - czerwone paczki dla rodaków ze wschodu.
160 paczek o łącznej masie ponad 2,5 tony lada moment ruszy w drogę na Podole na Ukrainie. Podarki przygotowane przez wolontariuszy, których zrzesza i koordynuje Biuro Senatora Stanisława Gogacza trafią do Kamienia Podolskiego i Baru. Do pokonania mają blisko 600 kilometrów. W środę 26 stycznia obyła się konferencja prasowa promująca akcję "Polacy Rodakom".
- To już 21 edycja akcji "Polacy Rodakom". Niestety ze względu na pandemię jest ona okrojona. Polacy, którzy od lat otrzymują paczki czekają na nie. Nasza akcja ma kilka wymiarów. Po pierwsze pomoc nas mieszkających w Polsce dla rodaków ze wschodu. Po drugie integracja. Najważniejsza jest jednak nasza pamięć. Zwłaszcza teraz kiedy Ukraina przeżywa tak trudny czas - podkreśla w rozmowie z lukow.tv senator Stanisław Gogacz.
Reklama
Jednym z darczyńców jest Kazimierz Jakubiak, który mów nam, że udział w akcji to dla niego potrzeba serca.
- Przełomem był mój pierwszy wyjazd z Rajdem Katyńskim w 2010 roku. Poznałem wielu Polaków. Uderzyło mnie to, że oni nie narzekają na swój los - mówi lukow.tv Kazimierz Jakubiak
Według starosty Dariusza Szustka, który sam również woził paczki na Ukrainę akcja zrzesza całą masę ludzi dobrej woli. A teraz dobie zagrożenia rosyjskiego na Ukrainie akcja nabiera szczególnego znaczenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wielkie brawa dla pana senatora i całej ekipy. Tak trzymać
Wielkie brawa dla pana senatora i całej ekipy. Tak trzymać