Punkty karne, zakaz kierowania pojazdami, wysoka grzywna, a nawet do 2 lat pozbawienia wolności to konsekwencje, z jakimi musi liczyć się 40-latek z gminy Wojcieszków. Mężczyzna miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie i w obszarze zabudowanym jechał samochodem z prędkością 106 km/h.
Policjanci z łukowskiej drogówki w minioną sobotę sprawdzali prędkość pojazdów poruszających się po ulicy Radzyńskiej. Na tym odcinku drogi biegnącej w obszarze zabudowanym, zgodnie z oznakowaniem dopuszczalna prędkość pojazdów nie może przekraczać 50 km/h. Według zgłoszenia dokonanego na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa w tym miejscu ta prędkość jest przekraczana. Kolejny raz zgłoszenie dokonane na tej aplikacji potwierdziło się.
- Przed godziną 9.00 policjanci sprawdzili prędkość jadącego tą drogą samochodu marki Volkswagen Passat. Okazało się, że kierujący pojazdem 40-latek z gminy Wojcieszków o 56 kilometrów na godzinę przekroczył dozwoloną w tym miejscu prędkość. Kontrolując kierowcę osobówki policjanci poczuli od mężczyzny woń alkoholu - mówi lukow.tv asp. szt. Marcin Józwik z policji w Łukowie.
Reklama
Po sprawdzeniu okazało się, że miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie. 44-latek już stracił prawo jazdy i wkrótce usłyszy zarzut. Grozi mu co najmniej 3-letni zakaz kierowania pojazdami, wysoka grzywna, a nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
- Policjanci po raz kolejny apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o powstrzymywanie się od spożywania alkoholu i ryzykowania jazdy pod jego wpływem. Pamiętajmy nawet najmniejsza ilość alkoholu obniża koncentrację i opóźnia reakcję kierującego - dodaje oficer prasowy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze