Dominik A. usłyszał wyrok – 7 lat więzienia i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Sąd w Siedlcach nie miał wątpliwości – był pijany, jechał z prędkością ponad 120 km/h, miał sądowy zakaz jazdy… i doprowadził do śmierci pasażera.
1 kwietnia przed Sądem Rejonowym w Siedlcach zapadł wyrok w sprawie Dominika A., który został oskarżony o spowodowanie tragicznego wypadku na ul. Warszawskiej w Siedlcach 29 czerwca 2024 r..
Jak ustalono w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w Siedlcach, Dominik A. kierował samochodem marki Honda, będąc pod wpływem alkoholu – miał 0,86 promila alkoholu we krwi. Mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, jechał z prędkością co najmniej 121 km/h, nie obserwując właściwie drogi i zjechał na przeciwległy pas ruchu. Doszło do czołowego zderzenia z jadącym z naprzeciwka samochodem marki Mercedes, który był taksówką.
Na miejscu śmierć poniósł 29-letni pasażer Hondy, a pasażerka Mercedesa, odniosła poważne obrażenia ciała. Oskarżony próbował uciec z miejsca zdarzenia, ale został powstrzymany przez świadków.
Dominik A. został uznany za winnego m.in. zarzucanych mu czynów. Sąd skazał go na karę łączną 7 lat pozbawienia wolności, a także orzekł dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Według opinii biegłego, wyłączną przyczyną wypadku było znaczne przekroczenie prędkości przez oskarżonego. Sąd nie miał wątpliwości, że naruszył on rażąco zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym i wykazał się całkowitą ignorancją wobec obowiązującego prawa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze