Miniony weekend przyniósł zatrważające statystyki na drogach powiatu łukowskiego. W ciągu zaledwie dwóch dni – soboty 27 września i niedzieli 28 września – policjanci zatrzymali aż siedmiu rowerzystów, którzy wsiedli na swoje jednoślady pod wpływem alkoholu. Rekordzista miał ponad 1,5 promila. Trzech nietrzeźwych cyklistów, którzy odmówili przyjęcia mandatu lub znacznie przekroczyli dopuszczalną normę, czekają postępowania przygotowawcze, pozostali ukarani zostali mandatami w wysokości 2500 zł.
Czarna sobota na drogach
Pierwsze zgłoszenie nadeszło w sobotę, 27 września, około godziny 13. W miejscowości Burzec (gmina Wojcieszków) policjanci zatrzymali 40-letniego rowerzystę. Mężczyzna miał w organizmie niemal promil alkoholu i, co więcej, odmówił przyjęcia mandatu. W jego sprawie prowadzone będzie postępowanie.
Niemal w tym samym czasie, również po godzinie 13, na ulicy Międzyrzeckiej w Łukowie zatrzymano 48-latka. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad promil alkoholu, co również skutkuje wszczęciem postępowania przygotowawczego.
Kolejne zdarzenie odnotowano tego samego dnia, po godzinie 18, w Świderkach (gmina Wojcieszków). 63-letni rowerzysta miał w organizmie prawie promil alkoholu. Tym razem obyło się bez postępowania – mężczyzna przyjął mandat w wysokości 2,5 tysiąca złotych.
Wieczorem, po godzinie 19, na ulicy Żelechowskiej w Łukowie policjanci zatrzymali kolejnego cyklistę. 50-latek miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu i podobnie jak poprzednik, został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tysiąca złotych.
Niestety, niedziela nie przyniosła poprawy. 28 września, po godzinie 8 rano, na terenie gminy Łuków zatrzymano 59-letniego rowerzystę. Alkomat wykazał u niego niemal promil alkoholu. Mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 2,5 tysiąca złotych.
Zaledwie dwie godziny później, około 10, w miejscowości Stanin wpadł kolejny nietrzeźwy rowerzysta – 49-letni mieszkaniec gminy. Miał w organizmie ponad promil alkoholu. W jego sprawie policja będzie prowadzić postępowanie przygotowawcze.
W niedzielne popołudnie, przed godziną 16, ponownie na ulicy Żelechowskiej w Łukowie funkcjonariusze zatrzymali 50-latka. Mężczyzna miał w organizmie ponad promil alkoholu i został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tysiąca złotych.
Policja przypomina, że jazda na rowerze pod wpływem alkoholu jest nie tylko wykroczeniem zagrożonym wysokim mandatem, ale przede wszystkim stwarza ogromne zagrożenie dla samego kierującego, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Nietrzeźwy rowerzysta ma znacznie ograniczoną zdolność oceny sytuacji, wolniejszy czas reakcji i problemy z utrzymaniem równowagi, co może prowadzić do poważnych wypadków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze