Reklama

Oszukiwał na „amerykańskiego żołnierza”. Poszukiwany ENA 38-latek wpadł w Finlandii

Ukrywał się na Północy, ale sprawiedliwość i tak go dopadła. 38-letni obywatel Nigerii, należący do gangu wyłudzającego pieniądze metodą na „amerykańskiego żołnierza”, został zatrzymany w Finlandii. Wszystko dzięki skrupulatnej pracy operacyjnej śledczych z II Komisariatu Policji w Lublinie i wsparciu Biura Międzynarodowej Współpracy Policji KGP. Mężczyzna jest już w Polsce i trafił za kraty.

 

38-latek od wielu miesięcy był nieuchwytny dla śledczych. Ciążył na nim list gończy oraz Europejski Nakaz Aresztowania. Wszystko przez udział w szajce, która z zimną krwią czyściła konta bankowe kobiet w całej Europie. Lubelscy policjanci nie odpuścili jednak sprawy i krok po kroku wpadli na jego trop.

— Sprawą poszukiwań zajęli się operacyjni z II Komisariatu Policji w Lublinie. Funkcjonariusze prowadzili intensywne ustalenia, analizowali zgromadzone informacje i krok po kroku zawężali obszar poszukiwań. Ich praca doprowadziła do ustalenia, że 38-latek przebywa na terenie Finlandii — informuje podinspektor Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.

Reklama

Po zatrzymaniu na terenie Finlandii i załatwieniu formalności ekstradycyjnych, podejrzany pod eskortą wrócił do Polski. Prosto z lotniska trafił do celi, gdzie odsiaduje już zasądzony wyrok.

Blisko 40 zarzutów i oszukane kobiety w całej Europie

Naciągacze działali według doskonale dopracowanego scenariusza. Rozkochiwali w sobie kobiety przez internet, podając się za wojskowych na zagranicznych misjach. Gdy ofiara traciła czujność i zaczynała ufać „żołnierzowi”, pojawiały się wymyślone opowieści o kłopotach i prośby o natychmiastowe przelewy.

— Mężczyzna ma na koncie blisko 40 zarzutów. Sprawcy zyskiwali zaufanie kobiet, a następnie wyłudzali od nich wszystkie oszczędności, a niekiedy nakłaniali do zaciągania kredytów. Wśród pokrzywdzonych są zarówno obywatelki Polski, jak i innych krajów na terenie Unii Europejskiej — wyjaśnia podinsp. Kamil Gołębiowski.

Reklama

Finał międzynarodowej obławy

Samo ustalenie adresu w Finlandii nie wystarczyło – trzeba było jeszcze bezpiecznie zatrzymać oszusta i przetransportować go do kraju. Do akcji weszły więc służby odpowiedzialne za współpracę transgraniczną.

— Dalsze działania realizowane były przy współpracy z Wydziałem Wsparcia Poszukiwań Biura Międzynarodowej Współpracy Policji KGP. Mężczyzna został zatrzymany w Finlandii, a następnie sprowadzony do Polski — dodaje podinsp. Kamil Gołębiowski.

38-letni obywatel Nigerii przebywa już w zakładzie karnym, gdzie spędzi najbliższe 4 lata. To jednak nie jedyna dolegliwość, która go spotkała – decyzją sądu musi również zapłacić 80 tysięcy złotych grzywny.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/09/2026 10:50
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości