Reklama

OD WÓJTA GMINY TRZEBIESZÓW DO GIEŁDOWEGO GIGANTA! Mleczne początki firmy Arche

Grupa Arche przywodzi dziś na myśl potężnego dewelopera, sieć klimatycznych hoteli oraz wielomilionowe inwestycje rozsiane po całej Polsce. Mało kto jednak pamięta, że ten biznesowy gigant stawiał swoje pierwsze kroki w powiecie łukowskim w 1990 roku. Jak wyjawił sam twórca firmy, Władysław Grochowski, w rozmowie na kanale YouTube „Daniel Siwiec”, początki były zupełnie inne – gdy obejmował fotel wójta gminy Trzebieszów, planował... skupować i wozić mleko, a nie stawiać osiedla.

Awantura o mleko i 300 rolników

Reklama

Tuż po pierwszych wolnych wyborach samorządowych w 1990 roku radni powierzyli Grochowskiemu ster w gminie Trzebieszów. W kraju trwała gwałtowna transformacja: państwowe zakłady padały jeden po drugim, a lokalni gospodarze zostali na lodzie, bo odbierający surowiec przestali im płacić.

Nowy wójt postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. W zaledwie kilka miesięcy skrzyknął około 300 lokalnych rolników i utworzył z nimi spółkę. Nazwali ją „Arche”, sięgając po greckie słowo oznaczające „początek wszystkiego”. Pomysł był prosty: uratować okoliczne gospodarstwa poprzez sprawny skup i transport mleka.

Reklama

Zwrot akcji: Od mleczarni do placu budowy

Rzeczywistość szybko jednak sprowadziła entuzjastów na ziemię. Postawienie własnej przetwórni przerosło ich finansowo – i to mimo prób szukania wsparcia w Izraelu czy u wiceministra Berdychowskiego. Widząc, że mleczny projekt utknął w martwym punkcie, Grochowski zaczął rozglądać się za branżą, która nie wymagała ogromnego kapitału na start.

Postawił na budownictwo mieszkaniowe. Choć państwowe przedsiębiorstwa budowlane masowo upadały, nowy rynek dawał unikalną szansę: klienci przynosili żywą gotówkę na inwestycję z góry, a z właścicielami gruntów można było rozliczać się lokalami w przyszłych budynkach. Deweloperski debiut ruszał z kapitałem wynoszącym w przeliczeniu na dzisiejsze pieniądze zaledwie około 100 tysięcy złotych.

Reklama

Własny kurs i rozliczenie z rolnikami

Początki w nowej branży nie obyły się bez napięć. Gdy w firmie pojawiły się pierwsze konkretne pieniądze, pierwotni akcjonariusze na krótko odsunęli Grochowskiego od sterów i spróbowali działać na własną rękę. Ostatecznie gospodarze uznali jednak, że wolą wycofać się z budowlanego ryzyka.

Aby uczciwie spłacić udziałowców, Władysław Grochowski pożyczył pieniądze od siostry, która działała już na rynku nieruchomości. Błyskawicznie wypłacił rolnikom dziesięcio-, a nawet dwudziestokrotność zainwestowanych środków, przejął pełną kontrolę nad spółką i wprowadził Arche na tor, który doprowadził firmę do pozycji jednego z najbardziej rozpoznawalnych przedsiębiorstw dewelopersko-hotelarskich w kraju.

Reklama

Źródło: Wywiad z Władysławem Grochowskim w programie „Business Rider” na kanale YouTube „Daniel Siwiec”.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/09/2026 16:48
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości