Jeszcze do maja ubiegłego roku Franio był roześmianym, pełnym energii maluchem, który uwielbiał spacery i zabawę. Dziś ten mały wojownik toczy dramatyczną walkę o zdrowie i życie z lekooporną padaczką. Rodzice apelują o pomoc – na portalu Pomagam.pl trwa wyścig z czasem o zdrowie chłopca.
Koszmar rodziny rozpoczął się w maju 2025 roku, gdy u Frania wystąpił pierwszy napad padaczki. Szybka diagnoza – dysplazja korowa – zapoczątkowała długą i wyczerpującą wędrówkę po szpitalach. Początkowe leczenie w placówce w Lublinie, a następnie modyfikacje terapii w dziecięcym szpitalu w Warszawie nie przyniosły pożądanych efektów. Stan chłopca pogarszał się z każdym dniem. Z powodu silnych napadów i wchodzenia w stan padaczkowy, wielokrotnie trafiał na Oddziały Intensywnej Terapii.
W sierpniu 2025 roku w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie chłopiec przeszedł hemisferotomię – radykalny zabieg polegający na odłączeniu jednej półkuli mózgu. Niestety, spokój trwał zaledwie tydzień. Ataki wróciły i stały się codziennością. Obecnie, mimo przyjmowania wielu leków i stosowania restrykcyjnej diety ketogenicznej, stan Frania jest bardzo zły. Chłopiec zmaga się z prawostronnym niedowładem połowiczym, jest wycieńczony ciągłymi napadami i wymaga dokarmiania przez sondę. Choć pięć razy w tygodniu przechodzi intensywną rehabilitację i pracuje z neurologopedą, każdy atak padaczki cofa wypracowane postępy o dwa kroki.
Szansą na ratunek jest Great Ormond Street Hospital w Londynie – ośrodek specjalizujący się w leczeniu najtrudniejszych przypadków padaczki. Lekarze przypuszczają, że między półkulami mózgu chłopca pozostało połączenie odpowiadające za generowanie napadów. Rodzina zbiera środki na transport, pobyt, 48-godzinne badanie video EEG, specjalistyczny rezonans magnetyczny oraz samą reoperację. Koszty te drastycznie przekraczają możliwości finansowe rodziców.
Marta i Wojtek, rodzice Frania, mimo ogromnego strachu, nie tracą nadziei i proszą o wsparcie:
„Chociaż patrząc na kwotę którą udostępniliśmy na zbiórce, sami jesteśmy przerażeni, to jednak mocno wierzymy, że uda się zebrać środki. Nadal mamy nadzieję że po tym co przeszliśmy pojawiło się światełko w tunelu i nasze życie nie będzie toczyło się tylko wokół szpitala, czekania od jednego pobytu do drugiego, od dobrego dnia z kilkoma napadami do złego z kilkunastoma, wierzymy że nasze życie wróci do upragnionej normalności, gdzie padaczka będzie tylko złym wspomnieniem, a każda nowa umiejętność wypracowana na salach rehabilitacyjnych już z Franiem zostanie.”
Największym i jedynym marzeniem rodziny jest przywrócenie uśmiechu na twarzy Frania i oddanie mu beztroskiego dzieciństwa, które brutalnie odebrała choroba. Każdy, nawet najmniejszy gest życzliwości, przybliża ich do tego celu.
Jak można pomóc? Zbiórka środków na diagnostykę i operację Frania prowadzona jest na portalu Pomagam.pl. Pieniądze na leczenie chłopca można wpłacać bezpośrednio na stronie.
Link do zbiórki: https://pomagam.pl/franekwidomski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze