Mieszkańcy, samorządowcy oraz przedstawiciele organizacji historycznych zgromadzili się w Woli Bystrzyckiej w gminie Wojcieszków, aby oddać hołd polskim lotnikom z 55. Eskadry Liniowej. 87 lat po tragicznych wydarzeniach z pierwszych dni II wojny światowej wspomniano załogę bombowca PZL.23 Karaś, która oddała życie w obronie Ojczyzny.
Dramatyczny epizod na ziemi łukowskiej rozegrał się rankiem 9 września 1939 roku. W ślad za rozkazem dowództwa Brygady Bombowej polskie samoloty ewakuowały się na nowe lądowiska. Po ustąpieniu porannych mgieł jako pierwsza w kierunku Wojcieszkowa wystartowała maszyna dowodzona przez kpt. Józefa Skibińskiego. Niestety, skrajne wyczerpanie fizyczne i psychiczne załogi, a także zużycie i uszkodzenia sprzętu doprowadziły do tragedii. Podczas wykonywania zakrętu na prostą do lądowania samolot rozbił się w lesie, zaledwie 1,5 km od lądowiska przy folwarku Dąbrowa.
W katastrofie zginęła cała, trzyosobowa załoga:
kpt. dypl. obs. Józef Ludwik Skibiński – dowódca 55. Eskadry Liniowej, weteran wojny polsko-bolszewickiej z 1920 roku oraz absolwent Wyższej Szkoły Wojennej,
kpr. ndt. pil. Marian Wasiak – utalentowany pilot, odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi za uratowanie maszyny po wcześniejszej kolizji w powietrzu,
plut. zaw. mech. Bronisław Biały – doświadczony mechanik samolotowy ze służbą m.in. w Lidzie, Toruniu i Skniłowie.
Kilka minut po pierwszym wypadku w pobliżu rozbiła się druga maszyna eskadry, jednak jej załoga pod dowództwem kpt. Adama Szpaka wyszła z opresji bez poważniejszych obrażeń. Polegli lotnicy z pierwszego Karasia spoczęli na cmentarzu w Wojcieszkowie.
Dzięki staraniom lokalnej społeczności oraz wsparciu Fundacji Historycznej Lotnictwa Polskiego i Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie, gmina Wojcieszków od lat konsekwentnie pełni rolę strażnika lotniczej pamięci. Tablice pamiątkowe przybliżające biogramy i ostatnie chwile bohaterów stanowią trwały ślad historii i lekcję patriotyzmu dla młodszych pokoleń.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze