Śledztwo w sprawie brutalnego ataku nożem w gminie Trzebieszów nabiera tempa. Jak informuje prokurator Jolanta Niewęgłowska, trwają kluczowe ustalenia dotyczące kategorii obrażeń poszkodowanego, co może zaważyć na dalszym losie 20-letniego Kacpra D.. Śledczy nie wykluczają postawienia mu dodatkowych zarzutów, a biegły sądowy ma rozstrzygnąć, czy ofiara doznała obrażeń lekkich czy średnich.
Jak przekazała Wspólnocie Łukowskiej pełniąca obowiązki prokuratora rejonowego w Łukowie – Jolanta Niewęgłowska, śledczy zażądali dokumentacji medycznej i powołali biegłego, który ma wydać opinię w sprawie obrażeń 17-letniego brata sprawcy. Od tej opinii zależy dalszy kierunek postępowania – jeśli okaże się, że doszło do średnich obrażeń ciała, Kacper D. może usłyszeć poważniejsze zarzuty, co oznacza również wyższą karę.
Co istotne, podejrzany nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Z prawa do odmowy zeznań skorzystał również pokrzywdzony. Mimo zarzutów, mężczyzna nadal przebywa na wolności.
Przypomnijmy – do dramatycznych wydarzeń doszło 17 lutego w gminie Trzebieszów. Według ustaleń, 20-letni Kacper D. miał kilkukrotnie ranić nożem swojego 17-letniego brata, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia, pędząc przez wieś swoim Audi. Jego brawurowa ucieczka zakończyła się groźnym wypadkiem w Dębowicy, gdzie pojazd dachował po przeskoczeniu ogrodzenia.
Pomimo tych dramatycznych scen, Kacper D. usłyszał dotąd tylko jeden zarzut – spowodowania obrażeń ciała. Jak informowała wcześniej prokurator Agnieszka Kępka z Prokuratury Okręgowej w Lublinie, wciąż nie przedstawiono mu zarzutów za niebezpieczną jazdę, choć policja analizuje materiał dowodowy, w tym nagranie z monitoringu. Śledczy oczekują także na wyniki badań krwi pod kątem obecności alkoholu i narkotyków, które mogą zdecydować o rozszerzeniu postępowania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze