Licytuj unikatowy model HarleyDavidson autorstwa Witolda Parzydły. Cały dochód na rehabilitację Krzyśka Paskudzkiego.
Mieszkańcy Łukowa i okolic znowu pokazują, że mają wielkie serca. Tym razem okazja jest niezwykła, bo na licytację trafił przedmiot, który rozgrzeje serce każdego fana motoryzacji. To licencjonowany model motocykla Harley-Davidson, ale nie taki zwykły, jaki można kupić w pierwszym lepszym sklepie. Zaprojektował go sam Witold Parzydło, czyli człowiek-legenda, który swoimi rysunkami i komiksami tworzył historię polskiego ruchu motocyklowego.
Całe zamieszanie i ta wyjątkowa akcja mają jeden konkretny cel: wsparcie naszego kolegi, Krzyśka Paskudzkiego. Krzysiek uległ bardzo poważnemu wypadkowi podczas pobytu w Szwajcarii. Ma za sobą skomplikowane operacje kręgosłupa i teraz każdego dnia zaciska zęby, walcząc o powrót do sprawności. To długa i niestety bardzo kosztowna droga, dlatego każda złotówka z tej aukcji zostanie przeznaczona na jego rehabilitację.
Sam model to prawdziwy biały kruk, który przez lata był ukryty w prywatnych zbiorach. To oficjalny gadżet z dawnych zlotów, którego nigdy nie dało się kupić w normalnej sprzedaży. Na aukcję przekazali go wspólnie ludzie z Towarzystwa Fruwającej Muchy oraz dawni członkowie Klubu Weteranów Szos. To przedmioty z duszą, które mają teraz pomóc w czymś znacznie ważniejszym niż tylko zdobienie półki. Można powiedzieć, że to kawałek historii, który teraz daje komuś realną nadzieję na lepsze jutro.
Licytacja już ruszyła i potrwa do niedzieli, 8 marca, do godziny 15:00. Wszystko odbywa się bardzo prosto, bo wystarczy wpisać swoją propozycję ceny w komentarzu pod oryginalnym postem na profilu Motoweterani Łuków. Zabawa zaczyna się od symbolicznej złotówki, więc każdy może spróbować swoich sił. Po zakończeniu walki o model, zwycięzca wpłaci pieniądze na konto Krzyśka w serwisie Siepomaga. To świetna okazja, żeby zdobyć unikatową pamiątkę i przy okazji zrobić coś naprawdę dobrego dla drugiego człowieka.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze