W sobotę, 17 maja, policjanci z Komisariatu Policji w Mordach zatrzymali 39-letniego mieszkańca Warszawy, który prowadził samochód bez uprawnień, ubezpieczenia i badań technicznych, mając 1,2 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna odpowie przed sądem.
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Mordach w sobotę zatrzymali do rutynowej kontroli 39-letniego mieszkańca Warszawy, który kierował samochodem marki Chrysler. Badanie alkomatem wykazało, że miał 1,2 promila alkoholu w organizmie. W trakcie dalszych czynności okazało się, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, a jego samochód nie miał ważnego ubezpieczenia OC ani aktualnych badań technicznych.
Funkcjonariusze natychmiast zakończyli dalszą jazdę kierowcy, a pojazd został odholowany na parking strzeżony na koszt właściciela. Sprawa trafi do sądu, gdzie mężczyźnie mogą zostać wymierzone surowe sankcje – do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
Zgodnie z przepisami, każdy właściciel zarejestrowanego pojazdu mechanicznego w Polsce ma obowiązek posiadania ważnego ubezpieczenia OC, nawet jeśli pojazd nie jest użytkowany na co dzień.
Od 1 stycznia 2025 roku Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny stosuje następujące stawki kar za brak ważnego OC dla samochodów osobowych:
1870 zł – przy przerwie do 3 dni,
4670 zł – od 4 do 14 dni,
9330 zł – powyżej 14 dni.
Dla samochodów ciężarowych, autobusów i ciągników stawki są jeszcze wyższe – aż do 14 000 zł przy przerwie powyżej 14 dni. Najmniejsze kary dotyczą motocykli, jednak również sięgają nawet 1560 zł.
W przypadku spowodowania kolizji lub wypadku przez kierującego nieubezpieczonym pojazdem, UFG pokryje odszkodowanie dla poszkodowanych, ale następnie wystąpi do sprawcy z regresem o zwrot wszystkich kosztów – często sięgających setek tysięcy złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze