Reklama

Nie żyje 40-latek z gminy Wojcieszków aresztowany za znęcanie się nad żoną. Zmarł w więzieniu!

16 sierpnia br. w Zakładzie Karnym w Siedlcach doszło do zgonu jednego z osadzonych. Pomimo natychmiastowej interwencji funkcjonariuszy nie udało się uratować mężczyzny. O incydencie poinformował ppor. Bartosz Muszyński, rzecznik prasowy Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Warszawie.

Według naszych informacji zmarły to mieszkaniec gminy Wojcieszków, którego policjanci z komisariatu w Adamowie zatrzymali w połowie sierpnia pod zarzutem znęcania się nad żoną.  

Śmierć w Zakładzie Karnym

Jak relacjonuje gazeta Życie Siedleckie na początku istniały podejrzenia, że śmierć osadzonego mogła być wynikiem wspólnych działań pozostałych współwięźniów. Jednakże po wstępnych czynnościach śledczych, postawiono zarzuty jedynie jednemu z osadzonych. Adrian Wysokiński, zastępca prokuratora rejonowego w Siedlcach powiedział mediom, że podejrzany został oskarżony o dokonanie zabójstwa. Podejrzany neguje swoją winę i przedstawił obszerne wyjaśnienia, które obecnie stanowią tajemnicę śledztwa. Na mocy postanowienia sądu z dnia 22 sierpnia, podejrzany został umieszczony w areszcie na trzy miesiące. Wcześniejszy pobyt tego samego mężczyzny w Zakładzie Karnym również był związany z aresztem tymczasowym, lecz w innej sprawie.

Reklama

ZOBACZ TEŻ: 

Nekrologi z Powiatu Łukowskiego

Menu Łuków. Zamawiaj w łukowskich restauracjach!

Praca w Łukowie i okolicy

 

Ekspert: Zmarł w wyniku uduszenia 

Przyczyna zgonu osadzonego została ustalona po przeprowadzeniu sekcji zwłok. Ekspert medyczny orzekł, że mężczyzna zmarł w wyniku uduszenia. Jak pisze siedlecka gazeta oboje - podejrzany i ofiara - mieli 41 lat, jednakże nie wiadomo, czy wcześniej się znali. 

Prokurator Adrian Wysokiński podkreśla, że prowadzone dochodzenie jest niezwykle zawiłe, biorąc pod uwagę trzech pozostałych osadzonych w celi, którzy mogą posiadać istotne informacje. Dlatego też przesłuchania świadków oraz funkcjonariuszy były prowadzone intensywnie. Zważywszy na trudności w ustaleniu faktów, prokurator rozważa skorzystanie z technik badawczych, w tym potencjalne użycie "wykrywacza kłamstw" (wariografu), by pomóc wyjaśnić okoliczności tej tragicznej sprawy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bbj - niezalogowany 2023-08-23 22:44:50

    A co nie mają tam kamer w celach. W takim miejscu powinny być kamery

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Robert - niezalogowany 2023-08-23 23:21:41

    Jeżeli klawisze lub policjanci biją to jest ok. Funkcjonariusz pełniący służbę powinien wylecieć ze stanowiska. Ten człowiek mial zarzut znęcania się ale nie był prawomocnie skazany.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Edit - niezalogowany 2023-08-24 21:14:18

    Dokładnie .Mam nadzieję że ktoś że służby więziennej poniesie konsekwencje.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości