Nagranie przedstawiające bójkę nastolatków w Łukowie obiegło internet, wywołując gorącą debatę na temat przemocy wśród młodzieży. Wideo przedstawiało, jak uczennica szkoły ponadgimnazjalnej brutalnie zaatakowała chłopca za apteką. Policja szybko podjęła działania – funkcjonariusze zespołu do spraw profilaktyki społecznej, nieletnich i patologii dotarli do uczestników bójki oraz ich rodziców. Jak poinformował rzecznik łukowskiej policji Marcin Józwik, sprawa mimo zawarcia porozumienia między nastolatkami trafi do sądu rodzinnego.
Nagranie pierwotnie pojawiło się na TikToku, gdzie było transmitowane na żywo, a później zostało ponownie udostępnione w sieci. Platforma zareagowała, usuwając film.
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Łuków temat incydentu został szeroko omówiony. Radni spierali się o to, czy szkoły powinny ponosić większą odpowiedzialność za zachowanie młodzieży, czy też kluczową rolę odgrywa wychowanie w rodzinie.
Przewodniczący Artur Czubaszek wezwał do dodatkowych inicjatyw w szkołach, które pomogą młodzieży radzić sobie ze stresem i agresją.
– „Wiem, że w szkołach są prowadzone różne programy dotyczące przemocy, cyberprzemocy i radzenia sobie z emocjami, ale może warto zastanowić się nad dodatkowymi formami wsparcia. Może na dodatkowych godzinach wychowawczych? Każda forma uświadomienia, że nie są anonimowi i nie mogą rozwiązywać problemów agresją, będzie pomocna” – mówił Czubaszek.
Podkreślił również, że pojedyncze zdarzenia nie powinny definiować całej młodzieży.
– „Nie zgadzam się z tytułem tego nagrania, który określa naszą młodzież mianem patologii. To budzi emocje, ale nie oddaje rzeczywistości” – dodał.
Burmistrz Łukowa Piotr Płudowski wyraził oburzenie nie tylko samym zdarzeniem, ale i brakiem reakcji świadków.
– „Naganne jest nie tylko samo zachowanie uczestników, ale również brak reakcji osób postronnych. Nie możemy akceptować takiej obojętności. Oczywiście, przekażę temat dyrektorom szkół i będziemy o tym rozmawiać” – podkreślił Płudowski.
Jednocześnie odniósł się do sposobu, w jaki lokalne media relacjonują podobne wydarzenia:
– „Niektóre media celowo tworzą agresywne, nośne tytuły, co jest skandaliczne i żenujące” – skwitował burmistrz.
Radny Jerzy Siwiec odniósł się do zarzutów, że uczestnicy bójki byli uczniami Zespołu Szkół nr 1.
– „Chcę stanowczo stwierdzić, że to nie są uczniowie tej szkoły. Musimy uważać, jakie informacje przekazujemy, bo szkoła długo pracowała na swoją dobrą opinię” – zaznaczył.
Z kolei radny Krzysztof Okliński, dyrektor Zespołu Szkół nr 2, podkreślił, że to rodzina odgrywa kluczową rolę w wychowaniu młodzieży.
– „Szkoła ma funkcję pomocową, ale to rodzice są odpowiedzialni za wychowanie dzieci. Nie możemy natychmiast obciążać placówek edukacyjnych za to, co dzieje się poza ich murami” – powiedział.
Dodał również, że zdarzenie miało miejsce podczas ferii, więc szkoła nie miała możliwości interweniowania.
Radny Paweł Stoga przyznał, że temat jest istotny, ale nie można winić szkół za każde naganne zachowanie młodzieży.
– „To zdarzenie mogło wydarzyć się wszędzie, a jego uczestnicy nie byli pod opieką nauczycieli. Ważne jest, byśmy skupili się na rozwiązaniu problemu, a nie tylko szukali winnych” – podsumował.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Burmistrz jest oburzony i nie akceptuje. Buachachacha! Może w sposób swoisty zwolni dzieciaki, albo kogoś z ich otoczenia i rozwiąże problem. Radni mają rację, że to rodzina wychowuje. A burmistrz może sobie pogadać. Jak chce kolejny raz dostać w papę to niech reaguje i ich rozdziela. Pokaże jak to się robi to może ktoś weźmie z niego przykład. I należy zauważyć że to co się dzieje na dole jest skutkiem tego co stało się na górze. Ryba psuje się od głowy burmistrzu. Tyłu nauczycieli w radzie o tobie nie wspominając, sami pedagodzy i co nie wstyd wam? W sposób swoisty nagranie oceniło was i nazwało swoiście patologią. Dlatego tak was to ubodło. Wina jest rodziców, was nauczycieli, władzo a nakoncu dzieciaków. Uderzcie się wpierw i powiedzcie co do tej pory robiliście żeby nie dochodziło do takich zdarzeń?
Co to są ,,dodatkowe godziny wychowawcze"? Burmistrz przydzieli więcej, rada przeznaczy pieniądze na nie?
Burmistrz jest oburzony i nie akceptuje. Buachachacha! Może w sposób swoisty zwolni dzieciaki, albo kogoś z ich otoczenia i rozwiąże problem. Radni mają rację, że to rodzina wychowuje. A burmistrz może sobie pogadać. Jak chce kolejny raz dostać w papę to niech reaguje i ich rozdziela. Pokaże jak to się robi to może ktoś weźmie z niego przykład. I należy zauważyć że to co się dzieje na dole jest skutkiem tego co stało się na górze. Ryba psuje się od głowy burmistrzu. Tyłu nauczycieli w radzie o tobie nie wspominając, sami pedagodzy i co nie wstyd wam? W sposób swoisty nagranie oceniło was i nazwało swoiście patologią. Dlatego tak was to ubodło. Wina jest rodziców, was nauczycieli, władzo a nakoncu dzieciaków. Uderzcie się wpierw i powiedzcie co do tej pory robiliście żeby nie dochodziło do takich zdarzeń?
Co to są ,,dodatkowe godziny wychowawcze"? Burmistrz przydzieli więcej, rada przeznaczy pieniądze na nie?