Funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie zakończyli intensywną operację i schwytały 34-letniego mężczyznę, który był poszukiwany za zabójstwo własnego ojca. Dramatyczne wydarzenia miały miejsce w 2020 roku w Kolonii Tarło, w powiecie lubartowskim. Teraz sprawca tego bestialskiego czynu trafił za kratki, gdzie będzie musiał odsiedzieć karę 8 lat pozbawienia wolności.
Śledztwo w tej sprawie było jednym z priorytetów KWP w Lublinie, a funkcjonariusze przez długi czas starali się ustalić miejsce ukrywania się przestępcy. Długotrwałe wysiłki i determinacja policji przyniosły w końcu efekty.
Zapadł się pod ziemię!
Do tragedii doszło w Kolonii Tarło, miejscowości na terenie powiatu lubartowskiego, w 2020 roku. Ojciec 34-latka padł ofiarą zuchwałego i brutalnego zabójstwa. Sprawca uciekł z miejsca zbrodni i przez wiele miesięcy unikał policyjnych kontroli.
Ostatecznie jednak, funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie ustalili, że mężczyzna ukrywa się nadal na terenie powiatu lubartowskiego. W minionym tygodniu ruszyli na jego poszukiwanie.
Po wielu dniach gorączkowych działań, 34-latek został zaskoczony przez funkcjonariuszy w jednej z miejscowości w powiecie lubartowskim. Jego zaskoczenie nie miało granic, kiedy to zostali gościem na jego progu, przywołując długo oczekiwaną sprawiedliwość.
Poszedł siedzieć
Odpowiedzialność za okrutne zabójstwo ojca ciążyła na barkach mężczyzny od dłuższego czasu, a teraz musi stawić czoła swojej karze. Sąd skazał go na karę 8 lat pozbawienia wolności, i teraz rozpoczyna swoją karcerę w zakładzie karnym, gdzie spędzi najbliższe lata.
Artykuł przygotował aspirant Kamil Karbowniczek, który podkreślił rolę wytrwałych funkcjonariuszy KWP w Lublinie w doprowadzeniu sprawcy przed wymiar sprawiedliwości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze