Miś Polarny – bezdomny piesio z Gręzówki, przeszedł skomplikowaną operację dzięki wsparciu darczyńców i specjalistycznej pomocy lekarskiej. Straż Ochrony Zwierząt Inspektorat Łuków poinformowała, że operacja, wykonana w Przychodni Weterynaryjnej Falęckich, zakończyła się sukcesem, ale piesek nadal wymaga dalszej opieki medycznej.
Dzięki zbiórce udało się pokryć koszty pierwszej faktury, która wyniosła 3 tysiące złotych. To jednak dopiero początek drogi do pełnego wyzdrowienia. Miś Polarny, bezdomny i bez własnej rodziny, jest pod opieką wyłącznie Straży Ochrony Zwierząt Inspektorat Łuków, która apeluje o dalsze wsparcie.
Organizacja przekazała również, że Miś Polarny od około tygodnia błąkał się po Gręzówce koło Łukowa, woj. lubelskie. To niewielka, cudowna sunia ważąca około 10 kg, która utyka na łapkę. Mimo ogłoszeń, właściciel nie zgłosił się po nią, a jej dalszy los pozostaje niepewny. Zgodnie z informacjami od Straży Ochrony Zwierząt Inspektorat Łuków, suczka miała zostać zgłoszona do gminy, co mogło oznaczać jej przewiezienie do schroniska.
Obecnie Straż zapewniła jej awaryjne miejsce w kojcu, ale to rozwiązanie tylko na kilka dni. Organizacja pilnie poszukuje domu tymczasowego, stałego lub wsparcia innej organizacji. To ostatnia szansa na zmianę losu tej małej bohaterki. Jeśli możesz pomóc, skontaktuj się pod numerem 519 430 130.
Każda pomoc się liczy, a wpłat na dalsze leczenie psa można dokonywać przez stronę pomagam.pl/te438w. Dzięki Waszej hojności Miś Polarny ma szansę na lepsze życie i pełny powrót do zdrowia.
Dziękujemy wszystkim, którzy już wsparli leczenie Misia Polarnego, oraz tym, którzy dopiero zamierzają pomóc. Razem możemy zdziałać wiele i zapewnić pieskowi szansę na godne życie!
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Aplikacja ŁUKÓW.TV
OGLOSZENIA TUTAJ!
MENU TUTAJ
NEKROLOGI TUTAJ
CZYTAJ: eradzyn.pl, lukow.tv, turyki.pl, tudeblin.pl, egarwolin.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobrze, że trafił w najlepsze weterynaryjne ręce w okolicy. Mi też Pan Doktor uratował pieska, gdy inni mówili, że się nie da.
Dobrze, że trafił w najlepsze weterynaryjne ręce w okolicy. Mi też Pan Doktor uratował pieska, gdy inni mówili, że się nie da.