Dni Łukowa 2023 za nami. Gwiazda niedzielnego koncertu, Maryla Rodowicz, była zachwycona miastem i prezentem od władz miasta
Artystka podzieliła się swoimi wrażeniami z fanami na mediach społecznościowych. "Dzisiaj grałam w Łukowie, a przed mną wystąpił Amerykanin ożeniony z Polką, mieszkający właśnie tutaj. Wykonał świetną bluesową nutę z lokalnymi muzykami. Mają wspaniały wokal, obiecali mi przesłać nagrania z koncertu. Chłopaki jeszcze nie mają swojej płyty, ale pierwsza będzie moja, jak tylko wyjdzie" - napisała.
Po występie gościa, na scenę wszedł Oskar Cyms - bardzo utalentowany i młody artysta. Ma ogromny potencjał na przyszłą karierę, a Maryla życzy mu wszelkiego powodzenia. Sam koncert Maryli Rodowicz przyciągnął liczną publiczność - według danych policji było około 8 tysięcy widzów. Atmosfera była niesamowita, a entuzjazm wśród publiczności niezmierzony.
Po powrocie do domu, Maryla nie mogła się powstrzymać od sięgnięcia po prezenty, wędliny z Łukowa.
W szczególności kabanosy okazały się być najsmaczniejsze dla artystki. Jednak z uwagi na nadchodzące badanie krwi artystka musiała zrezygnować z podzielenia się smakołykami z kotami, które mocno zainteresowały się zapachem kabanosów. Maryla była przekonana, że w kartonie znajdzie się alkohol, dlatego szczęśliwie zaskoczyły ją wędliny. Musiała również nalać wody do największego wazonu, aby pomieścić olbrzymi bukiet kwiatów, który otrzymała w Łukowie!
Dni Łukowa 2023 z pewnością na długo pozostaną w pamięci Maryli Rodowicz i mieszkańców miasta. Koncert i atmosfera udowodniły, że Łuków potrafi zaskoczyć swoim talentem i gościnnością.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze