Na jednym z podwórek na ul. Międzyrzeckiej w Łukowie właścicielka rano odkryła coś makabrycznego.
Na płocie wisiał martwy jeleń. W nocy nikt nic nie słyszał.
- Zaskoczenie było ogromne - przyznaje pani Joanna.
Właścicielka nieruchomości bezzwłocznie zawiadomiła Urząd Miasta. Było tuż po 9. Zniecierpliwiona brakiem odzewu Pani Joanna po godz. 15 zawiadomiła naszą redakcję. Martwe zwierzę przebywało w pełnym słońcu cały dzień. Truchło zaczęło śmierdzieć i stało się pożywieniem dla much.
W rozmowie z Łuków.Tv. burmistrz Piotr Płudowski wyjaśnił. że temat został przekazany niezwłocznie firmie prywatnej, z którą magistrat ma podpisaną umowę na usuwanie martwych zwierząt. Jest to podmiot spoza powiatu łukowskiego. Firma ma 24 godziny od zgłoszenia na usunięcie padliny. Po naszej interwencji u burmistrza pracownicy przykryli jelenia brezentem. Pani Joanna wciąż czeka na usuniecie truchła.
AKTUALIZACJA 21:05
Dziś wieczorem otrzymaliśmy informację, że martwe zwierzę zostało zabrane ok. godz. 17. Na chodniku zostały tylko kłęby sierści.

ZOBACZ TEŻ:
Nekrologi z Powiatu Łukowskiego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze