Blisko 50 dni trwa wojna na Ukrainie i rosyjska inwazja na naszego wschodniego sąsiada. W specjalnym wywiadzie dla lukow.tv burmistrz Piotr Płudowski mówi o tym, co robimy by pomóc braciom Ukraińcom.
- Pomoc trzeba dedykować mądrze. Ona musi być celowana. Mamy pewność, że dary od z Łukowa i od naszych partnerów trafiły dokładnie tam, gdzie miały trafić - podkreśla burmistrz Piotr Płudowski.
Włodarz zauważa, że osobiści jeździł na granicę gdzie nadzorował przeładunek do "ukraińskiej ciężarówki".
- Większość naszej pomocy trafiło do partnerskiej Baranówki. Część darów dostarczyliśmy do rządowych magazynów pod Lublinem - wyjaśnia Piotr Płudowski.
Burmistrz mówi nam, że jest cały czas w kontakcie z władzami Baranówki. Partnerskie miasto Łukowa ominęły działania wojenne. Rosyjskie pociski spadały na obiekty wojskowe i domy cywilne w odległości ok 20 - 30 km od Baranówki.
Kolejna część wywiadu z Piotrem Płudowskim już w piątek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze