Uroczystości Święta Wojska Polskiego na cmentarzu w Łukowie, upamiętnienie Bitwy Warszawskiej 1920 r., koncert Orkiestry Dętej i wystąpienia, znicze i kwiaty pod obeliskiem.
Mieszkańcy ziemi łukowskiej zgromadzili się na cmentarzu wojennym w Łukowie w Święto Wojska Polskiego, obchodzone 15 sierpnia na pamiątkę Bitwy Warszawskiej 1920 r., by jak co roku uczcić pamięć poległych w wojnie polsko-bolszewickiej.
Uroczystości rozpoczął koncert Orkiestry Dętej Łukowskiego Towarzystwa Muzycznego im. Antoniego Próchniewicza, po którym wszyscy odśpiewali hymn państwowy. Polową Mszę św.
W części poświęconej wystąpieniom jako pierwszy głos zabrał wójt Gminy Łuków Mariusz Osiak.
Na pamiątkę Bitwy Warszawskiej w jej 104. rocznicę, uczestnicy wydarzenia złożyli kwiaty i zapalili znicze pod obeliskiem wojny polsko – bolszewickiej. Na zakończenie uroczystości Anton Fartuszny z Łukowskiego Ośrodka Kultury wykonał na trąbce utwór zatytułowany „Śpij kolego”.
Fot. Zbigniew Wozniak
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przyszlipokazac sie i złożyć wiązanki aby o nich sobie przypomniec w przyszłych wyborach jak beda znów latać po chalupach.
Było ok.Dobrze ,że nie słyszeliśmy więcej nazwisk przy powitaniuDobre było przemówienie Pana wójta kto ko i zwięźle,a za długie pana senatora.Gdzie się pochowali miastowi działacze.Moze to i dobrze ,z nie było ich widać w pierwszych .rzędach.Jeden jak zwyklewszedzie.Czyzby szykował się już na burmistrza ????To by była sensacja
Wśród wielu nie zauważyłem - może przeoczyłem - naczelnego pirata drogowego.Taktyka wskazuje na czasowe -bynajmniej usunięcie się w cień.
Nie zauważyłem naczelnego pirata drogowego.Zapewne to czasowe usunięcie się w cień.
Przyszlipokazac sie i złożyć wiązanki aby o nich sobie przypomniec w przyszłych wyborach jak beda znów latać po chalupach.
Było ok.Dobrze ,że nie słyszeliśmy więcej nazwisk przy powitaniuDobre było przemówienie Pana wójta kto ko i zwięźle,a za długie pana senatora.Gdzie się pochowali miastowi działacze.Moze to i dobrze ,z nie było ich widać w pierwszych .rzędach.Jeden jak zwyklewszedzie.Czyzby szykował się już na burmistrza ????To by była sensacja
Wśród wielu nie zauważyłem - może przeoczyłem - naczelnego pirata drogowego.Taktyka wskazuje na czasowe -bynajmniej usunięcie się w cień.