"Covidowe" rozporządzenia daje popalić i pływakom i obsłudze.
14 zamiast 48. Tylko tyle osób może w jednym czasie przebywać na krytej pływalni Delfinek w Łukowie. Wszystko przez rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia zmniejszające do 30% limity osób w miejscach publicznych. Nie wlicza się do nich zaszczepionych.
O samej istocie tego typy rozwiązań prawnych nie będę się wypowiadał. Powiedzmy, że jestem sceptyczny co do skuteczności i legalności tych działań. Nie mniej kłopot mają osoby chcące skorzystać z basen jak i również obsługa obiektu, która często narażona jest na wysłuchiwanie niezadowolonych klientów.
Do redakcji Łuków.Tv wpłynął mejl w tej sprawie o zbulwersowanej Pani Ani.
- Basen tylko dla zaszczepionych, reszta czeka w kolejkach w godzinach 15-20 aby wejść z małej poczekalni gdzie czeka po 20 osób do pustego basenu. Bo za drzwiami może być 14 osób bez szczepionki na Covid 19. Paranoja.
- pisze nasza Czytelniczka
- Jesteśmy zobligowani do przestrzegania rozporządzenia. Jeżeli na sali basenowej jest 14 osób i przyjdzie kolejna musi czekać - rozkłada ręce Marek Żurawski.
Dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Łukowie mówi nam, że wejście na basen odbywa się tak, że panie z obsługo proszą o okazanie dowodu szczepienia. Certyfikaty są weryfikowane.
Niestety - jak wyjaśnia Marek Żurawski - w holu może przebywać generalnie (poza personelem) do dwóch osób. Dyrekcja stara się podchodzić do sprawy ze zdrowym rozsądkiem i ze względu na zimową aurę ludzie wpuszczani są do środka. Stąd ścisk w poczekalni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze