Parafia w Serokomli przeszła w 2025 roku ważne prace remontowe, dzięki którym wnętrze świątyni wygląda teraz wyjątkowo schludnie. Fachowcy odświeżyli ściany i sklepienia, dbając o to, by nowe kolory pasowały do pięknych, starych malowideł, które zdobią kościół od dziesięcioleci. Przy okazji wymieniono całą instalację elektryczną, co sprawiło, że budynek jest teraz bezpieczniejszy dla wszystkich odwiedzających.
Historia kościoła w Serokomli
Początki samej Serokomli sięgają aż czternastego wieku, a nazwa wioski pochodzi od herbu jej dawnego właściciela. Pierwszy kościół stanął tu prawdopodobnie z drewna jeszcze w szesnastym wieku. Przez stulecia losy świątyni były trudne – jedna spłonęła w wielkim pożarze podczas pierwszej wojny światowej. Budowę obecnego, murowanego kościoła rozpoczęto w 1930 roku, ale prace przerwał wybuch kolejnej wojny. Co ciekawe, na organach do dziś widnieje tabliczka upamiętniająca księdza Pawła Norwinda, który kierował budową w tamtych ciężkich czasach.
Bitwa pod Serokomlą i pamiątki przeszłości
Miejscowość ta zapisała się na kartach historii szczególnie mocno w październiku 1939 roku. To właśnie tutaj żołnierze generała Franciszka Kleeberga stoczyli swoje ostatnie walki w kampanii wrześniowej. Sam kościół został poświęcony dopiero po wojnie, w 1947 roku. W środku możemy podziwiać wyjątkowe polichromie, czyli kolorowe malowidła przedstawiające sceny z życia świętego Stanisława. Zdobią one niemal całe wnętrze – od sufitu po ściany boczne – i są cennym dowodem na to, jak dekorowano świątynie ponad siedemdziesiąt lat temu.
Prace remontowe i konserwatorskie
Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków informuje, że ostatnie odnowienie wnętrza przeprowadzono z dużą starannością. Malarze skupili się na tych częściach ścian, które są jednokolorowe, tak aby nie zasłonić zabytkowych obrazów. Dzięki temu całe wnętrze zyskało nową świeżość, a jednocześnie zachowało swój tradycyjny, modlitewny klimat. To ważne miejsce na mapie naszego powiatu stało się teraz jeszcze piękniejszą wizytówką regionu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze