Reklama

Kościół odpiera zarzuty! Diecezja zaprzecza doniesieniom – organista nie pracuje w innej parafii

Diecezja Siedlecka stanowczo zaprzecza, jakoby dopuściła się zaniedbań w sprawie organisty, o którym mowa w reportażu „Organista” wyemitowanym 20 lutego w programie TVP 1 Reporterzy TVP. Według kurii to ojciec poszkodowanego chłopca, a nie parafia, zgłosił sprawę do kościelnych służb ochrony dzieci. Kuria podkreśla, że zgłoszenie niezwłocznie trafiło do organów ścigania.

20 lutego na antenie TVP 1 w programie Reporterzy TVP został wyemitowany reportaż zatytułowany „Organista”, który poruszał kontrowersyjną sprawę byłego organisty jednej z parafii Diecezji Siedleckiej. Według materiału telewizyjnego mężczyzna miał przesyłać nieodpowiednie treści nieletnim, a mimo to – według ustaleń dziennikarzy – wciąż miał prowadzić zajęcia z młodzieżą w innej parafii.

W reakcji na publikację Diecezja Siedlecka wydała oficjalny komunikat, w którym zaprzecza kluczowym informacjom podanym w reportażu i podkreśla, że przedstawione zarzuty są nieścisłe, a niektóre wręcz nieprawdziwe. Kościół odpiera zarzuty o tuszowanie sprawy i podkreśla, że to właśnie jego przedstawiciele poinformowali organy ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Reklama

"Diecezja: Zareagowaliśmy natychmiast, organista nie pracuje w żadnej parafii"

W oficjalnym stanowisku ks. dr Paweł Bielecki, rzecznik prasowy Diecezji Siedleckiej, wskazuje, że to nie parafia, lecz ojciec chłopca sam zgłosił sprawę do Biura Delegata Biskupa do Spraw Ochrony Dzieci i Młodzieży. Po otrzymaniu tej informacji przedstawiciele Kościoła natychmiast podjęli działania, a po wstępnej ocenie sprawy zgłosili ją do prokuratury.

Kuria zwraca również uwagę, że organista został natychmiast odsunięty od pracy, a rozwiązanie umowy nastąpiło za porozumieniem stron na jego wniosek. Kościół podkreśla, że nie jest prawdą, jakoby mężczyzna miał zostać przeniesiony do innej parafii, gdzie rzekomo kontynuowałby pracę z dziećmi. „Nie jest on zatrudniony w żadnej parafii” – podkreśla w komunikacie ks. dr Paweł Bielecki.

Reklama

Diecezja kwestionuje także informację, jakoby organista miał prowadzić chór dziecięcy. Zgodnie z oficjalnym stanowiskiem, zajęcia te organizowały siostry zakonne, a organista miał pod swoją opieką wyłącznie chór dorosłych.

"Kościół oskarża TVP o manipulację i zapowiada kroki prawne"

Szczególne oburzenie diecezji wzbudził sposób, w jaki dziennikarze TVP sformułowali narrację reportażu. W komunikacie kuria zwraca uwagę na pytanie zadane ojcu chłopca, które sugerowało, że dziecko zostało skrzywdzone nie tylko przez organistę, lecz także inne osoby związane z parafią.

Reklama

„Szczególnie negatywnie sugestywne jest pytanie zadane w programie Ojcu dziecka, czy zamówił Mszę św. za ludzi, którzy skrzywdzili jego dziecko, które sugeruje, że dziecko zostało skrzywdzone nie tylko przez organistę, lecz także inne osoby pracujące w parafii” – czytamy w oficjalnym komunikacie Diecezji Siedleckiej.

Kościół stanowczo sprzeciwia się takim sugestiom i zapowiada, że podejmie dalsze działania w celu ochrony swojego dobrego imienia. W komunikacie diecezja sugeruje, że przedstawione przez dziennikarzy informacje mogły być przerysowane, jednostronne lub wręcz nieprawdziwe, a taki sposób relacjonowania sprawy szkodzi wizerunkowi Kościoła oraz wprowadza opinię publiczną w błąd.

Reklama

Diecezja Siedlecka zamierza podjąć dalsze działania w celu ochrony dobrego imienia Kościoła” – podkreśla w swoim oświadczeniu ks. dr Paweł Bielecki.

Sprawa budzi ogromne emocje i dzieli opinię publiczną. Część osób uważa, że Kościół podjął właściwe kroki, inni jednak wciąż niepokoją się, że organista – mimo braku formalnych zarzutów – powinien być objęty większym nadzorem.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/02/2025 17:58
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Świecki jeszcze wierzący - niezalogowany 2025-02-22 20:26:15


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Co niedziela stojący pod chóre - niezalogowany 2025-02-22 20:37:24


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Dorota - niezalogowany 2025-02-22 22:09:11

    Do niezalogowany, stojący pod chórem. Proszę Pana, gdyby KS. Proboszcz, KS. Wikariusze , Siostry zakonne wiedziały, czym zajmuje się pracownik, z pewnością rekcja z ich strony byłaby natychmiastowa i ów człowiek nie pracowałby ani chwili dłużej i zawiadomionoby w sprawie wykroczenia właściwe organy. Dobro dziecka jest najważniejsze i biada tym, którzy na nie nastają!!! Jeśli wina jest mu udowodniona, powinien ponieść właściwą karę. Łatwo jest komentować, oczerniać... Dziennikarze tylko czekają na tego typu wydarzenia i rozpowszechniają z dużym wyolbrzymieniem takie informacje. A to wszystko ma na celu odwrócenie się ludzi od wiary. Kościół jest ośmieszany, wyszydzany, obrażany... Nie można winić wszystkich! Nie powinien Pan obrażać rzecznika Kurii, który właściwie odniósł się do tej sytuacji, jakiego oświadczenia się Pan spodziewał?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości