Mają z czego być dumni! Przy strażnicy w Sarnowie stanął nowy garaż blaszany. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że druhowie sfinansowali go w 100% ze swoich środków, a całe podłoże układali po godzinach własnymi rękami.
Sprzętu do ratowania życia i mienia w OSP Sarnów z roku na rok przybywa – i bardzo dobrze. Problem w tym, że dotychczasowa strażnica przestała powoli to wszystko mieścić. Dodatkowy garaż był więc nie tyle fanaberią, co po prostu pilną potrzebą.
Pieniądze na zakup garażu nie wzięły się znikąd. To wynik oszczędności i ogromnego wsparcia ze strony mieszkańców Sarnowa oraz okolicznych miejscowości. Strażacy skrupulatnie odkładali każdą złotówkę zebraną podczas swoich corocznych inicjatyw:
wrzucaną do puszki w Lany Poniedziałek,
zebraną na corocznym Festynie Strażackim,
kupowaną przy okazji dystrybucji strażackich kalendarzy.
Żeby nie wydawać niepotrzebnie pieniędzy na firmy zewnętrzne, strażacy z Sarnowa wzięli sprawy w swoje ręce. W prywatnym czasie przyszli na plac przy strażnicy, przygotowali teren i własnoręcznie ułożyli kostkę brukową pod nową konstrukcję.
– Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierają. To dzięki Wam możemy rozwijać naszą jednostkę, kupować nowoczesny sprzęt i jeszcze lepiej dbać o Wasze bezpieczeństwo – dziękują druhowie z Sarnowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze