Koniec z tymczasowymi rozwiązaniami na dworcu PKS w Łukowie. W czwartek, 23 lipca, podpisano umowę na budowę nowego, funkcjonalnego budynku oraz gruntowną przebudowę całego placu manewrowego. Inwestycja warta ponad 6,7 miliona złotych wyniesie obsługę pasażerów na zupełnie nowy poziom.
Słynny, zasłużony kontener, który przez lata służył podróżnym i kierowcom, przejdzie wreszcie do historii. Powiat Łukowski oficjalnie sfinalizował formalności i przekazuje teren pod budowę.
Plany są konkretne i nie kończą się tylko na postawieniu samych murów. Całe otoczenie dworca zostanie dostosowane do nowoczesnych standardów.
W ramach prac zaplanowano:
Rozbiórkę dotychczasowego obiektu kontenerowego i postawienie w jego miejscu nowoczesnego budynku dworca,
Przebudowę placu manewrowego oraz odnowienie stanowisk przesiadkowych,
Budowę stacji ładowania autobusów elektrycznych, co ma być krokiem w stronę bardziej ekologicznego transportu regionalnego,
Wykonanie pełnej, nowej infrastruktury technicznej i instalacyjnej.
Projekt jest realizowany przy wsparciu ze środków unijnych z programu Fundusze Europejskie dla Lubelskiego 2021–2027 (w ramach wspierania niskoemisyjnego transportu).
Za realizację całej inwestycji odpowiadać będzie firma Zakład Elektrotechniczny ZELTECH Stanisław Przesmycki z Siedlec.
Całkowity koszt prac zamknięty w umowie opiewa na 6 729 995,09 zł brutto. Zmodernizowany plac i nowy budynek mają stać się wygodnym i estetycznym węzłem przesiadkowym dla mieszkańców całego powiatu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo prezes Siedlanowski! Radzi sobie z bałaganem poprzednika!
Trudno zauważyć cokolwiek ,co świadczyłoby o poprawie sytuacji.Zresztą spółka akcyjna ,pod nazwą PKS,nie ma szans na samofinansowanie się.Bez pomocy publicznej,czyli naszej - społecznej,nie zrealizowałaby zadania pod nazwą budowa dworca autobusowego.Nie realizowałaby też,dotychczasowych linii komunikacyjnych.Drogo nas kosztuje utrzymanie tej firmy.
Brawo prezes Siedlanowski! Radzi sobie z bałaganem poprzednika!
Trudno zauważyć cokolwiek ,co świadczyłoby o poprawie sytuacji.Zresztą spółka akcyjna ,pod nazwą PKS,nie ma szans na samofinansowanie się.Bez pomocy publicznej,czyli naszej - społecznej,nie zrealizowałaby zadania pod nazwą budowa dworca autobusowego.Nie realizowałaby też,dotychczasowych linii komunikacyjnych.Drogo nas kosztuje utrzymanie tej firmy.