Wstrząsająca tragedia z Łukowa wciąż odbija się echem w sądzie. Proces Karola M., 44-letniego dłużnika, który w październiku 2022 roku zasztyletował komorniczkę Ewę K., dobiega końca. Mężczyzna zadał swojej ofierze aż 40 ciosów nożem. Matka zabójcy, Danuta M., przeprasza rodzinę zamordowanej, błagając o wybaczenie.
„Nie wiem, co się stało z moim synem, że dokonał tak strasznego czynu. Przepraszam za niego z całego serca. Wybaczcie mu, proszę” – mówiła przez łzy, cytowana przez „Super Express”.
Do tragedii doszło w październiku 2022 roku. Karol M., mieszkaniec gminy Wola Mysłowska, odwiedził kancelarię komorniczą Ewy K., gdzie od miesięcy zalegał z opłatami. Po kłótni opuścił jedno biuro, ale po chwili wtargnął do sąsiedniego. Tam najpierw ranił pracownika, a następnie rzucił się z nożem na właścicielkę, zadając jej 40 ciosów.
„Pani Ewa była wspaniałą kobietą, próbowała mu pomóc. Nie zasłużyła na taką śmierć. Bardzo przepraszam za mojego syna” – mówiła matka oskarżonego w sądzie.
Komorniczka zmarła w szpitalu kilka godzin po ataku. Jej rodzina, w tym mąż i dwóch synów, walczy o sprawiedliwość w procesie.
Proces Karola M. rozpoczął się w listopadzie 2023 roku i odbywał się za zamkniętymi drzwiami. Eksperci psychiatrzy orzekli, że oskarżony miał ograniczoną zdolność rozpoznania znaczenia swoich czynów. Obrona liczy na złagodzenie kary, jednak mężczyźnie grozi dożywocie.
Wyrok zostanie ogłoszony publicznie 21 stycznia 2025 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A no dobra spoko przecież przeprosiła za syna , trzeba uniewinnić
A no dobra spoko przecież przeprosiła za syna , trzeba uniewinnić