Reklama

Klimki jak żywa lekcja historii. Uczestnicy Rajdu im. „Ostoi” przeszli szlakiem partyzantów AK

Zrekonstruowany obóz partyzancki w Klimkach stał się miejscem spotkania miłośników historii i patriotyzmu. Prawie 50 osób wzięło udział w X Pieszym Rajdzie im. kapitana Wacława „Ostoi” Rejmaka, zorganizowanym przez Koło Łuków Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

Żywa historia w lesie Jata – pieszy rajd i gra terenowa

Bazą tegorocznego rajdu był rekonstruowany obóz partyzancki w Klimkach w gminie Łuków, gdzie uczestnicy nocowali w barakach i namiotach. Wydarzenie zorganizowało Koło Łuków ŚZŻAK, przy wsparciu Gminy Łuków i Nadleśnictwa Łuków. Patronat honorowy objął Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Lublinie, który udostępnił wystawy „Podziemie Niepodległościowe na Lubelszczyźnie po 1944 roku” autorstwa Grzegorza Makusa oraz „Armia Krajowa” autorstwa Jacka Persy.

Program rajdu obejmował m.in. marsz do pomnika upamiętniającego Bitwę pod Gręzówką oraz do pomnika partyzantów w Rezerwacie Jata, gdzie odbyły się uroczystości patriotyczne i modlitwa prowadzona przez ks. prof. Andrzeja Kicińskiego, który wspominał swojego dziadka – żołnierza AK śp. Michała Kicińskiego. Dzieci wróciły z wyprawy wozem wyłożonym sianem, a pozostali uczestnicy pieszo.

Reklama

Gra terenowa, zajęcia z bronią i opowieści o „Ostoji”

W programie soboty znalazły się również zajęcia praktyczne z bronią oraz gra terenowa przygotowana przez komendanta rajdu Tomasza Masiaka. Uczestnicy, podzieleni na grupy, mieli za zadanie odnaleźć skrytki z pieczęciami i informacjami o postaciach związanych z ruchem oporu, m.in. Wacławie „Ostoi” Rejmaku, Jadwidze Szulc-Holnickiej „Wisia” czy Henryku Nowosielskim „Vickers”.

Wieczorem odbyła się Msza Święta polowa, którą odprawił ks. Andrzej Kieliszek, kapelan Koła. Następnie uczestnicy wzięli udział w kolacji i pokazie filmów „Z archiwum IPN”. Na zakończenie rajdu, w niedzielę, wręczono odznaki rajdowe autorstwa Łukasza Lecha i latarki sygnalizacyjne dla najmłodszych. Wzruszającym momentem była wizyta pani Ireny, która jako dziecko dostarczała meldunki do obozu w Jacie.

Reklama

Rajd był poświęcony pamięci kpt. Wacława Rejmaka „Ostoi”, żołnierza AK, organizatora Kedywu Obwodu AK Łuków i dowódcy Oddziału Partyzanckiego I Batalionu 35. Pułku Piechoty AK, który walczył z okupantem niemieckim na terenach Lubelszczyzny.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/07/2025 14:35
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości