W ostatnich dniach kilkoro naszych widzów wysyłało do redakcji filmiki pokazujące migrujące po polach chmary Jeleni i saren.
ZOBACZ: Chmara saren i jeleni między Siedliskami, a Sarnowem (WIDEO)
Jak można domniemywać z nagrań zwierzęta krążą na pograniczu gmin Stanin i Wojcieszków. Filmiki, które otrzymaliśmy były z Siedlisk (pan Mariusz), Ciężkiego (pani Ania), a teraz z samego Wojcieszkowa (pan Piotr). Zapytaliśmy Grzegorza Ussa Nadleśniczego Nadleśnictwa Łuków o to, skąd wynika ta migracja. W ocenie eksperta nie może być tu mowy o trudności w poszukiwaniu pożywienia, ponieważ pokrywa śnieżna jest raczej skąpa. - Bardziej obstawiam presję drapieżników- ocenia Uss. Mogą być to wilki (o nich zaraz), a także zdziczałe psy.
ZOBACZ: Strażacy ratowali jelenia, który wpadł do rzeki!
Jak wyjaśnia Grzegorz Uss populacja jeleniowatych w ostatnich latach w powiecie łukowskim rośnie. Jelenie, które są zwierzętami typowo leśnymi do spokojnego życia potrzebują kompleksów o powierzchni ok. 150 hektarów. W powiecie łukowskim - jak szacuje ekspert - żyje ok 200 sztuk. Występują oczywiście w lasach łukowskich (Jata), w Lasach Gułowskich (Adamów) ale także w okolicach Wojcieszkowa i Trzebieszowa (lasy prywatne). Jeżeli chodzi o innych przedstawicieli jeleniowatych to - jak szacuje Grzegorz Uss - na terenie powiatu mamy ok 80 łosi i nawet 3000 saren.
Wilki z Jaty
Dane z 2021 roku mówią, że w Polsce mamy ok.3,5 wilków. Jeśli chodzi o województwo lubelskie to populacja może wynosić ok 270 osobników. W Lasach Łukowskich - szczególnie okolicach rezerwatu Jata wilka udało się nagrać pierwszy raz po wielu latach w 2016 roku. Potem w 2019. Jak mówi nam Grzegorz Uss osobniki z Jaty mają się dobrze. Co więcej często wypuszczają się teren poza kompleks w poszukiwaniu zdobyczy. - Wilk był widziany w okolicy Kisielska (gmina Stoczek Łukowski). Innym razem rolnik pracujący na polu ciągnikiem widział wilki ścigające sarnę koło wsi Celiny Szlacheckie (gmina Stanin) - opowiada Grzegorz Uss.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze