Jak Polska długa i szeroka płynie pomoc dla Ukrainy. Włączyła się w nią również społeczność gminy Stoczek Łukowski.
Pierwszy transport pojechał już na Ukrainę, a dokładnie na Zakarpacie.
- Zabieramy rzeczy zebrane w bibliotece, szkołach, KGW i GOPS, ale to kropla w morzu potrzeb. Mamy informację, że obecnie nasi przyjaciele na Ukrainie mają pod opieką 35 tysięcy migrantów i potrzebują dosłownie wszystkiego, a zwłaszcza artykułów medycznych, odzieży termicznej, latarek itp. Dlatego pomagamy dalej i prosimy Was o pomoc - podkreśla Iwona Brodzik.
Dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Starych Kobiałkach koordynuje akcję na terenie gminy Stoczek Łukowski. A włączyły się w nią jeszcze: Szkoła Podstawowa w Starych Kobiałkach Koło Gospodyń Wiejskich Turczynki Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Stoczku Łukowskim i wszyscy ludzie dobrego serca.
Wojna na Ukrainie niestety trwa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze