45-letni Irek Zdunek z Siedlec uległ poważnemu wypadkowi na tajskiej wyspie Ko Samui. Mężczyzna przebywa obecnie w szpitalu w Bangkoku w stanie nieprzytomnym. Rodzina organizuje zbiórkę pieniędzy na jego bezpieczny transport do Polski i dalsze leczenie.
Zbiórka na rzecz Irka Zdunka prowadzona jest za pośrednictwem Fundacji Siepomaga. Jej celem jest pokrycie kosztów transportu medycznego do Polski, dalszego leczenia i rehabilitacji.
29 sierpnia w trakcie pobytu na wyspie Ko Samui Irek Zdunek stracił przytomność podczas prowadzenia samochodu. Świadkowie wezwali karetkę, która po 20 minutach rozpoczęła skuteczną reanimację. Mężczyzna został zaintubowany i podłączony do respiratora, a następnie przewieziony helikopterem do Bangkoku.
W szpitalu wdrożono procedurę hipotermii, aby zminimalizować skutki niedotlenienia mózgu. Serce i organy wewnętrzne pracują prawidłowo, jednak pacjent pozostaje w śpiączce farmakologicznej. Lekarze stopniowo zmniejszają dawki leków, aby ocenić stopień uszkodzeń neurologicznych. Transport do Polski możliwy będzie dopiero po ustabilizowaniu parametrów oddychania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze