Reklama

Dziesiątki ton gnoju koło starej gorzelni. Gmina interweniuje. Inspekcja sanitarna nie rozmawia z mediami

Skandaliczna sytuacja na terenie starej gorzelni w Wólce Domaszewskiej. Ktoś wywiózł tam i składuje - dziesiątki ton obornika

O sprawie opowiedziała lukow.tv. wójt gminy Wojcieszków Agnieszka Cieślak. Jak tłumaczy samorząd został poinformowany o sprawie przez jednego z mieszkańców. Stara gorzelnie leży przy drodze powiatowej w kierunku Zofiboru. To nieczynny od wielu lat obiekt, którym zarządza syndyk.

- Moim zdaniem tam są trzy składy (tiry) obornika. Do tego bardzo nieprzyjemny zapach - przyznaje Agnieszka Cieślak. 

Urzędnicy wykonali dokumentację zdjęciową i sporządzili pisma z prośbą o interwencję m.in. do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Lublinie.

Reklama

Zwłaszcza ta druga instytucja jest władna aby zareagować. Nie wiemy jednak co zrobi ponieważ, jak usłyszeliśmy od jednego z urzędników

"w zawiązku z sytuacją na Ukrainie jest odgórny zakaz rozmowy z mediami" i, że "ewentualnie pytania należy kierować do Ministerstwa Klimatu i Środowiska". 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości