Zwykła zguba na parkingu zamieniła się w małe śledztwo, ale dzięki dwóm łukowskim dzielnicowym - aspirantowi sztabowemu Mariuszowi Dębowskiemu i aspirantowi sztabowemu Albertowi Pieniakowi - cała sprawa szybko i szczęśliwie się zakończyła. Właściciel, któremu z portfela zginęły pieniądze, jest tak wdzięczny za ich pracę, że napisał list z podziękowaniami do samego Komendanta Powiatowego Policji w Łukowie.
To historia o tym, jak ważne jest, by mieć w policji ludzi, którzy do sprawy podchodzą z sercem.
W ubiegłym tygodniu pewien mieszkaniec z gminy Wojcieszków zgubił portfel. To stało się na parkingu przy sklepie w Łukowie, kiedy pakował się do auta. W portfelu oprócz dokumentów miał też kilkaset złotych.
Minęło trochę czasu i portfel się odnalazł! Znalazca zadzwonił do właściciela i oddał zgubę. Problem w tym, że w środku były tylko dokumenty. Pieniądze zniknęły. Znalazca zarzekał się, że gotówki w portfelu w ogóle nie było. Właściciel zgłosił więc kradzież na łukowskiej Komendzie Policji.
Ustalenie sprawcy: Kamery i prawda
Sprawą zajęli się od razu wspomniani dzielnicowi: Mariusz Dębowski i Albert Pieniak. Nie odpuścili. Przeanalizowali dokładnie, co działo się na parkingu – pomogły im w tym zapisy z kamer monitoringu.
Szybko odkryli, że to matka znalazcy wzięła pieniądze. Najpierw oboje zaprzeczali, ale po krótkiej rozmowie z policjantami, kobieta przyznała się do wszystkiego. Powiedziała, że chciała się szybko wzbogacić, bo nadarzyła się okazja.
Kradzież Pieniędzy: Konsekwencje Czynu
Dzięki szybkiej akcji dzielnicowych skradziona gotówka wróciła do właściciela. Kobieta nie uniknęła kary – za zabranie pieniędzy dostała mandat w wysokości 500 złotych. Zwróciła portfel i dokumenty, ale i tak złamała prawo.
Podziękowania dla policjantów
Właściciel portfela i jego żona byli pod takim wrażeniem pracy dzielnicowych, że napisali list do Komendanta. Podziękowali w nim za to, jak profesjonalnie i z zaangażowaniem podeszli do ich, wydawałoby się, małej sprawy. Napisali, że: „...uświadomiliśmy sobie, jak ważne jest docenianie pracy funkcjonariuszy, którzy na co dzień mierzą się z dużo większą odpowiedzialnością...”.
Poprosili o przekazanie szczerych słów uznania i wdzięczności aspirantowi sztabowemu Albertowi Pieniakowi oraz aspirantowi sztabowemu Mariuszowi Dębowskiemu. Taka pochwała dla łukowskich mundurowych to najlepszy dowód na to, że ich hasło „Pomagamy i chronimy” to nie są puste słowa, ale to, czym kierują się w służbie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze