Reklama

Dramat z Łukowem w tle. Piotr W. zabił syna i... może nie trafić do więzienia

Wstrząsająca zbrodnia w Białym Dunajcu. 45-letni Piotr W. miał zabić swojego 14-letniego syna podczas wakacyjnego wyjazdu. Biegli psychiatrzy potwierdzili, że w chwili popełnienia czynu był niepoczytalny. Teraz sąd zdecyduje, czy trafi do zakładu psychiatrycznego – prokuratura wnosi o umorzenie postępowania.

Zabójstwo w Białym Dunajcu: Ojciec zadźgał syna, ale może uniknąć sądu

Do tragedii doszło 21 sierpnia 2024 roku w jednym z pensjonatów w miejscowości Biały Dunajec. Ciało 14-letniego chłopca zostało znalezione w pokoju pensjonatu na osiedlu Stołowy. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci były rany cięte szyi. Głównym podejrzanym od początku był jego ojciec, Piotr W., mieszkaniec Siedlec w województwie mazowieckim.

Mężczyzna w przeszłości leczył się psychiatrycznie, a po zatrzymaniu usłyszał zarzut zabójstwa. Na wniosek śledczych poddano go obserwacji psychiatrycznej.

Reklama

Biegli: „Zniesiona zdolność rozpoznania czynu” – Prokuratura wnosi o umorzenie postępowania

Jak poinformowała SPIN - Siedlecki Portal Informacyjnie Najlepszy, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, Justyna Rataj-Mykietyn, biegli psychiatrzy uznali, że w momencie popełnienia czynu Piotr W. był całkowicie niepoczytalny – nie miał zdolności rozpoznania znaczenia swojego działania ani kierowania swoim postępowaniem.

Z uwagi na wysokie ryzyko popełnienia podobnych czynów w przyszłości, eksperci rekomendują jego umieszczenie w zakładzie psychiatrycznym o zaostrzonym rygorze. Prokurator złożył już do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu wniosek o umorzenie postępowania karnego i zastosowanie środków zabezpieczających w postaci przymusowego leczenia psychiatrycznego.

Reklama

Rodzinny dramat z Łukowem w tle

Ofiarą był chłopiec o łukowskich korzeniach. Jego zmarła kilka miesięcy wcześniej matka pochodziła z powiatu łukowskiego, a babcia nastolatka do dziś mieszka w Łukowie. Sprawa wstrząsnęła lokalną społecznością – rodzina była znana i szanowana, a tragiczne okoliczności śmierci dziecka wywołały głęboki smutek wśród mieszkańców regionu.

Obecnie dochodzenie trwa nadal i ma na celu ustalenie wszystkich okoliczności tej tragedii.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/04/2025 13:05
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości