O włos od tragedii na trasie S17 w kierunku Lublina! 30-letni bezmyślny szofer po alkoholu wpakował się prosto w tył ciężarówki. Za kółkiem taranowanego MAN-a siedział 61-letni kierowca z naszego powiatu łukowskiego. Tylko dzięki ogromnemu szczęściu i masywnej konstrukcji pojazdu naszemu krajanowi nic się nie stało!
Do mrożącego krew w żyłach zdarzenia doszło w środę rano, 21 października, na wysokości miejscowości Parafianka. To mogła być kolejna czarna seria na lubelskiej trasie ekspresowej!
Jak ustalili pracujący na miejscu policjanci, kierujący dostawczym mercedesem 30-latek z województwa łódzkiego pędził w stronę Lublina. Najwyraźniej nic sobie nie robił z podstawowych zasad bezpieczeństwa – nie zachował należytej ostrożności, przegapił moment hamowania i z impetem najechał na tył ciężarowego MAN-a.
Szczęście w ogromnym nieszczęściu miał 61-letni mieszkaniec powiatu łukowskiego, który prowadził ciężarówkę. Mimo potężnego uderzenia i chwil strachu, nasz lokalny kierowca wywołał u ratowników uśmiech ulgi – nie odniósł żadnych poważnych obrażeń!
Szybko wyszło na jaw, co było przyczyną tak skrajnej bezmyślności na drodze. Kiedy funkcjonariusze kazali 30-latkowi z mercedesa dmuchnąć w alkomat, urządzenie nie pozostawiło złudzeń. Mężczyzna miał w organizmie niespełna promil alkoholu!
Policjanci natychmiast odebrali mu prawo jazdy. Bezmyślny szofer z miejsca przestał być kierowcą, a stanie się oskarżonym. Za jazdę na "podwójnym gazie" grożą mu teraz surowe konsekwencje: do 3 lat więzienia, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, gigantyczna kara finansowa, a nawet konfiskata samochodu!
– Nietrzeźwy kierowca stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego. Jeśli piłeś alkohol, nie wsiadaj za kierownicę! – apeluje nadkomisarz Ewa Rejn-Kozak.
Mieszkańcy powiatu łukowskiego mogą mówić o ogromnej uldze – ich sąsiad wraca do domu cały i zdrowy, ale ten wypadek to kolejny dowód na to, jak niewiele trzeba, by przez pijanego szofera doszło do tragedii!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze