Trudna sytuacja finansowa Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Łukowie wymagała stanowczych kroków. Podczas 42. sesji Rady Powiatu Łukowskiego zaprezentowano założenia nowego programu naprawczego na lata 2026–2028, który ma ustabilizować sytuację placówki i zapobiec dalszemu narastaniu długu.
Milionowe straty i wyzwania systemowe
Szpital w Łukowie, podobnie jak wiele innych placówek powiatowych w Polsce, zmaga się z ogromną presją finansową. Prognozowana strata netto SPZOZ za 2026 rok wynosi ponad 16,2 mln zł, wobec blisko 14 mln zł straty zanotowanej w roku poprzednim. Do trudnej sytuacji przyczyniły się m.in. brak pełnego pokrycia przez NFZ ustawowych podwyżek wynagrodzeń, inflacja, rosnące ceny leków i energii oraz cofnięcie rządowego dofinansowania do żywienia pacjentów.
– Stopniowo odwracamy ten niekorzystny trend. Naszym celem jest znaczne ograniczenie straty w kolejnych latach – do około 5 mln zł w 2027 roku oraz do 1,6 mln zł w roku 2028 – podkreśla Mariusz Furlepa, dyrektor szpitala w Łukowie.
Reklama
Redukcja etatów bez zwolnień grupowych
Restrukturyzacja w obszarze zatrudnienia przewiduje likwidację łącznie około 98,9 etatów w różnych grupach zawodowych. Wśród nich znajduje się 36,3 etatu pielęgniarskiego, 17 etatów pozostałego personelu medycznego (np. ratowników na SOR-ze, rejestratorek i statystyków) oraz 9 etatów w administracji i obsłudze technicznej.
– Chcę wyraźnie uspokoić nasz personel i mieszkańców: nie przewidujemy żadnych zwolnień grupowych. Redukcję stanowisk osiągniemy poprzez naturalne odejścia na emeryturę, nieprzedłużanie umów czasowych oraz wygaszanie pojedynczych umów zlecenia czy dobrowolne porozumienia stron na korzystnych warunkach – zaznacza dyrektor Mariusz Furlepa.
Reklama
Żaden oddział nie zostanie zlikwidowany
W przeciwieństwie do rozwiązań wprowadzanych w innych szpitalach w Polsce, program dla Łukowa nie zakłada zamknięcia ani likwidacji jakiegokolwiek oddziału. Zachowany zostanie pełen zakres dotychczas świadczonych usług medycznych.
Zamiast likwidacji zastosowano reorganizację i konsolidację. Oddział reumatologiczny oraz pododdział obserwacyjno-zakaźny zostaną połączone organizacyjnie z oddziałem wewnętrzno-kardiologicznym.
– Połączenie dyżurów pozwoli nam wygenerować znaczne oszczędności, a sam manewr formalny otworzy drogę do ubiegania się o nawet 20 mln zł dotacji z Funduszu Medycznego na gruntowny remont i rozbudowę interny – wyjaśnia szef łukowskiej placówki, Mariusz Furlepa.
Sztywne limity NFZ a czas oczekiwania dla pacjentów
Kluczowym filarem planu jest ścisłe dostosowanie liczby wykonywanych zabiegów i hospitalizacji do limitów określonych w kontraktach z Narodowym Funduszem Zdrowia. Wykonywanie nadwykonań w zakresach limitowanych generowało dotychczas koszty, za które płatnik nie zwracał pieniędzy.
– Świadczenia planowe będą rozkładane równomiernie w ciągu całego roku i dostosowane do miesięcznych pul kontraktu. W niektórych przypadkach może to wydłużyć czas oczekiwania, ale pacjenci w stanach nagłych i ostrych będą przyjmowani oraz leczeni bezwzględnie 24 godziny na dobę – zapewnia Mariusz Furlepa, dyrektor szpitala w Łukowie. Część pacjentów ze stabilnymi schorzeniami będzie ponadto sprawniej kierowana do opieki w poradniach specjalistycznych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze