Jak się zachować w takiej sytuacji?
Czytelniczka Łuków.tv opowiada, że mocno zaskoczyła ją sytuacja gdy wczoraj do jej drzwi zapukały dwie kobiety, na oko koło 40- stki. Podały się za obywatelki Ukrainy. Prosiły o jedzenie i wsparcie finansowe. Chodzi o "Osiedle Poetów", koło ul. Jana Pawła II.
- Zdziwiłam się, bo nie wiadomo gdzie je kierować. Do każdych drzwi pukają. Dziwnie to wygląda - mówi nam pani Krystyna.
Dodaje, że przecież do tej pory obywatele Ukrainy mieli wsparcie instytucji lokalnych jak Urząd Miasta. W Łukowie działał też Punku Pomocy Ukraińcom. Chodziło o znalezienie uchodźcom zakwaterowania, czy udzielenie doraźnej pomocy materialnej lub załatwieniu spraw związanych z nadaniem numeru PESEL.
Jak nas poinformowano w magistracie Punkt od kilku miesięcy już nie działa bo nie ma takiej potrzeby.
Asp. szt. Marcin Józwik z policji w Łukowie mówi, że zgłoszeń ws. odwiedzających domy Ukrainek komenda nie miała. Zachęca jednak do ostrożności i czujności.
- To czy zechcemy pomóc jest naszą indywidualną sprawą. Jeżeli mamy wątpliwości profilaktycznie możne wezwać patrol policji kontaktując się pod numerem 112 - wyjaśnia oficer prasowy Policji w Łukowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Parczewie też chodzą po blokach i proszą o jedzenie, to już się robi męczące, pchają się na siłę do mieszkania, chcą kanapkę czy szklankę wody
W Parczewie też chodzą po blokach i proszą o jedzenie, to już się robi męczące, pchają się na siłę do mieszkania, chcą kanapkę czy szklankę wody