Książki, tor przeszkód i prawdziwy wóz bojowy – tak wyglądał V Piknik Czytelniczy w Przedszkolu Miejskim nr 7 w Łukowie. Pod hasłem „Czytamy książki, gasimy nudę” dzieci udowodniły, że literatura może być początkiem wielkiej przygody.
W czwartek, 14 maja, ogród przedszkolny zamienił się w centrum edukacji i zabawy. Wszystko zaczęło się od historii legendarnego Wojtka, który został strażakiem. Zamiast standardowej lekcji, maluchy usłyszały opowieść z ust lokalnych liderów i ekspertów.
ZOBACZ: Kolejne zderzenie ze sarną w Szczygłach Górnych. Kierowcy, uważajcie!
Na zaproszenie dyrektor Elżbiety Pudełek odpowiedzieli goście, których dzieci na co dzień rzadziej widzą w roli lektorów. Fragmenty książki czytali m.in. Diana Gojdycz-Tracz z CUW, Mariusz Chudek z łukowskiej biblioteki oraz radny Paweł Stoga. Obecność Małgorzaty Ścioch ze Straży Pożarnej nadała spotkaniu autentyczności, którą przedszkolaki chłonęły z każdym słowem.
Po lekturze przyszedł czas na praktykę. Dzieci pokonywały tor przeszkód i własnoręcznie budowały wozy strażackie. Finał wydarzenia wywołał jednak największe emocje – pod budynek zajechał profesjonalny zastęp straży.
– Dzieci mogły z bliska dotknąć sprzętu, o którym przed chwilą słuchały w książce. To najlepsza metoda, by zaszczepić w nich pasję do czytania i szacunek do trudnej pracy ratowników – mówili organizatorzy.
Strażacy nie tylko prezentowali sprzęt, ale cierpliwie odpowiadali na dziesiątki pytań o swoją niebezpieczną służbę. Dzięki współpracy z Filią nr 3 Miejskiej Biblioteki Publicznej, piknik stał się dowodem na to, że w Łukowie lokalna społeczność potrafi stworzyć dzieciom niezapomniane wspomnienia.
Fot i Info: Przedszkole Miejskie Nr 7 Szczęśliwa Siódemka w Łukowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze