Reklama

Chciał sprzedać drzwi do Fiata 125 p. Stracił ponad 18 tys. zł.

Ponad 18,5 tysiąca złotych stracił 21-latek który na portalu aukcyjnym chciał sprzedać drzwi do Fiata 125p. Podszywający się pod kupującego oszust skontaktował się z nim za pomocą komunikatora Whats App i wysłał link.

W miniony weekend policjanci z Adamowa zostali powiadomieni o oszustwie, którego ofiarą padł 21-latek z gminy Serokomla. Na jednym z popularnych serwisów aukcyjnych zaoferował do sprzedaży drzwi do Fiata 125p.

Bardzo szybko z młodzieńcem skontaktowała się osoba zainteresowana kupnem. Wykorzystując popularny komunikator kupujący wysłał link i zaproponował odebranie drzwi przez kuriera, a dopiero po ich odebraniu 21-latek miał otrzymać pieniądze na konto.

- Początkowo młodzieniec nie skorzystał z tej formy transakcji, ale gdy nie miał już innych ofert kupna, postanowił skorzystać z nadesłanej propozycji. Po kliknięciu w nadesłany link miał jednak problemy z dokończeniem transakcji i wysyłając wiadomość tekstową do kupującego poprosił o kontakt. Nieświadomy podstępu 21-latek posłusznie wykonywał wszystkie polecenia jakie otrzymywał w wiadomościach od kupca. Dwukrotnie „resetował” też dane swego konta bankowego  - mówi lukow.tv asp. szt, Marcin Józwik z policji w Łukowie. 

Reklama

Kiedy  21-latek po chwili spróbował się zalogować, okazało się że stracił dostęp do konta. Kontaktując się z konsultantem infolinii bankowej usłyszał, że w ciągu kilku minut z jego konta „wypłynęło” ponad 18,5 tysiąca złotych.

Nie dość, że młodzieniec nie sprzedał drzwi do kultowego już Fiata 125p, to stracił swoje oszczędności.

- Kolejny raz przypominamy, że oszuści  ciągle szukają potencjalnych ofiar. Wybierają je nie tylko wśród robiących zakupy w Internecie, ale i też wśród sprzedających. Bez względu na to, w jakiej roli występujesz, zawsze musisz zachować ostrożność i stosować zasadę ograniczonego zaufania. Pamiętaj, żeby nie „klikać” w link niewiadomego pochodzenia, bądź przesłany przez nieznaną nam osobę i podawać danych z karty płatniczej. Przez nieuwagę oraz chęć szybkiej sprzedaży swoich rzeczy, możemy stracić oszczędności. - dodaje Marcin Józwik. 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości