Były minister zdrowia Adam Niedzielski trafił do Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach po brutalnym ataku dwóch napastników. Sprawcy usłyszeli już zarzuty. Premier Donald Tusk zapowiedział, że „pójdą siedzieć”, a sam Niedzielski w mediach społecznościowych opisał przebieg zdarzenia.
Do zdarzenia doszło w środę po południu, około godziny 15, w rejonie jednej z restauracji w centrum Siedlec. Jak poinformowała mł. asp. Barbara Jastrzębska z siedleckiej policji, były minister został zaatakowany przez dwóch mężczyzn.
Adam Niedzielski opisał atak w mediach społecznościowych:
– „Kilka godzin temu padłem ofiarą brutalnego ataku. Zostałem pobity przez dwóch mężczyzn krzyczących »śmierć zdrajcom ojczyzny«. Dostałem cios w twarz, a następnie zostałem skopany leżąc na ziemi” – napisał były minister na platformie LinkedIn.
Po napaści napastnicy uciekli. Niedługo później na miejscu pojawiła się policja oraz pogotowie ratunkowe, które przewiozło poszkodowanego do szpitala.
Komenda Wojewódzka Policji w Radomiu przekazała wieczorem, że sprawcy ataku zostali zatrzymani i trwają z nimi czynności.
Dyrektor medyczny szpitala w Siedlcach, dr Mariusz Mioduski, poinformował, że obrażenia byłego ministra nie są poważne i najprawdopodobniej nie będzie on wymagał hospitalizacji.
Sprawę skomentował premier Donald Tusk, który napisał na platformie X: „Sprawcy pobicia byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego zostaną wkrótce złapani i pójdą siedzieć. Zero litości”.
Głos zabrał także były premier Mateusz Morawiecki: „Do tego prowadzi nienawiść w polityce! Opanujcie się! Oczekuję od policji natychmiastowych i stanowczych działań”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze