Radna Ewelina Markosik kluczem do odzyskania skradzionego Lexusa - akcja policji dzięki jej szybkiej reakcji. Sprawca zatrzymany z pomocą mieszkańca, surowe konsekwencje.
Według ustaleń portalu Łuków.TV, spektakularna akcja policji, która doprowadziła do odzyskania luksusowego Lexusa skradzionego spod Lublina, nie byłaby możliwa bez błyskawicznej reakcji i odwagi radnej Gminy Wola Mysłowska, Eweliny Markosik. To właśnie ona, pracując w sklepie w Ciechominie, zorientowała się, że podejrzany klient próbujący zapłacić kartą bankomatową mógł korzystać z kradzionych środków. Mężczyzna rzucił się do ucieczki.
Radna w akcji – bez niej sprawca by uciekł!
Zachowanie Eweliny Markosik okazało się kluczowe. Widząc, że 38-latek kolejny raz ma problem z płatnością kartą, nabrała podejrzeń i wezwała policję. Mężczyzna, wyczuwając nadchodzące kłopoty, błyskawicznie wybiegł ze sklepu. Na szczęście nie tylko radna zachowała zimną krew. Jeden z mieszkańców Ciechomina, widząc uciekającego podejrzanego, ruszył w pogoń i pomógł funkcjonariuszom w jego zatrzymaniu!
Policyjna akcja i szokujące odkrycie
Do zatrzymania doszło w sobotnie przedpołudnie w okolicach Stoczka Łukowskiego. Funkcjonariusze natknęli się na 38-latka, który szedł pieszo. Twierdził, że porzucony przy drodze Lexus, warty 130 tysięcy złotych, należy do jego znajomego. Wewnątrz auta znajdował się jednak portfel prawowitego właściciela pojazdu, co rozwiało wszelkie wątpliwości.
Po szybkim kontakcie z właścicielem okazało się, że samochód został skradziony w jednej z podlubelskich miejscowości. Ale to nie wszystko – śledztwo wykazało, że oprócz kradzieży Lexusa, 38-latek wielokrotnie próbował płacić skradzioną kartą bankomatową. To traktowane jest jako usiłowanie kradzieży z włamaniem.
Pijany złodziej i surowe konsekwencje
Podczas zatrzymania okazało się, że mężczyzna miał w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu. Usłyszał już zarzuty kradzieży pojazdu, dokumentów, usiłowania kradzieży z włamaniem oraz prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Teraz grozi mu wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara do 10 lat więzienia.
Odwaga, czujność i determinacja – oto klucz do sukcesu!
Sprawa ta pokazuje, jak ważna jest obywatelska czujność. Gdyby nie błyskawiczna reakcja Eweliny Markosik i pomoc mieszkańca Ciechomina, złodziej mógłby uniknąć sprawiedliwości. To kolejny dowód na to, że współpraca społeczności lokalnej z policją ma kluczowe znaczenie w walce z przestępczością!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak to "ucieklby na wolność" skoro on był na wolności. Artykuł ogólnie napisany strasznie topornie, okropnie się to czyta. P.s brawa dla pani radnej
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Taka bohaterka ze psa dreczyla na posesji Wszystkego co najgorsze dla wstrętnej babg
Jak to "ucieklby na wolność" skoro on był na wolności. Artykuł ogólnie napisany strasznie topornie, okropnie się to czyta. P.s brawa dla pani radnej
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.